Energetyka: PGNiG chce wysyłać więcej gazu na Ukrainę

fot: pgnig

gaz wprowadzony do tego systemu musi być uszlachetniony i uzdatniony

fot: pgnig

Od sierpnia do grudnia ub. roku PGNiG wysłało na Ukrainę 370 mln m sześc gazu, w tym roku chce ten wynik podwoić - zapowiedział w środę (8 marca) prezes spółki Piotr Woźniak

Jego zdaniem kierunek ukraiński jest interesujący i nie ma "żadnych problemów" z rozliczaniem tych transakcji. Jak podkreślił, jeszcze kilka lat temu, to Polska sprowadzała gaz z kierunku ukraińskiego.

Wiceprezes ds. handlowych PGNiG Maciej Woźniak dodał z kolei, że polska spółka "uważnie przygląda" się rynkowi ukraińskiemu a w 2017 r. chciałaby "podwoić" wolumen gazu przesyłanego w tamtym kierunku. Jak podkreślił, granicą możliwości przesyłania gazu na Ukrainę jest przepustowość polsko - ukraińskiego przejścia gazowego w Hermanowicach, która wynosi obecnie 1,5 mld m. sześć.

Maciej Woźniak wyraził nadzieję, że polski operator systemu przesyłu gazu, Gaz System rozwinie przepustowość tego połączenia. Na rynku ukraińskim PGNiG współpracuje ze ukraińską spółką ERU Trading. Odbiorcą gazu z Polski jest ukraiński przemysł.

Od listopada 2015 r. Ukraina nie kupuje gazu od Rosjan. Swe potrzeby zaspokaja importem wyłącznie z państw europejskich. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.