Energetyka: PGE liczy na szybkie wejście ustawy

fot: Jarosław Galusek/ARC

W ubiegłym tygodniu wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski mówił, że do wakacji resort zamierza przedstawić ramy ustawy o rynku mocy. W grudniu 2016 roku ME przedstawiło projekt ustawy. Trwa proces prenotyfikacji w UE

fot: Jarosław Galusek/ARC

PGE ocenia, że ustawa o rynku mocy powinna wejść w życie jak najszybciej, w optymalnym scenariuszu po wakacjach, by zdążyć przed wdrożeniem pakietu zimowego - poinformowali w środę (26 kwietnia) przedstawiciele PGE. Spółka szacuje koszty dla sektora związane z dostosowaniem do procedowanych w UE regulacji klimatycznych na ponad 420 mld zł do 2030 roku.

- Rynek mocy musi zostać wprowadzony jak najszybciej, musi nastąpić przed wdrożeniem unijnego pakietu zimowego i progu 550 kg CO2 na MWh - powiedziała podczas środowego posiedzenia komisji senackiej Agnieszka Radzimowska z PGE.

Pakiet zimowy to zestaw propozycji regulacji prawnych w zakresie energetyki przedstawionych przez Komisję Europejską. Zapisano tam m.in. wyśrubowany limit emisji CO2, wynoszący 550g CO2/kWh, dla wspieranych z publicznych pieniędzy wytwórców energii elektrycznej, co oznacza, że z rynku mocy byłyby praktycznie wyłączone elektrownie węglowe.

- Pierwsza aukcja musiałaby się odbyć jeszcze w 2017 roku, pod koniec roku, by instalacje konwencjonalne mogły wejść do rynku mocy - dodała Radzimowska, wskazując, że poza samą ustawą potrzebne są też rozporządzenia i regulacje dot. aukcji.

- W optymalnym scenariuszu najpóźniej po wakacjach ustawa o rynku mocy powinna wejść w życie - powiedziała przedstawicielka PGE.

Rynek mocy to rodzaj pomocy publicznej polegającej na tym, że wytwórcy energii otrzymują pieniądze nie tylko za energię dostarczoną, ale też za gotowość jej dostarczenia.

W ubiegłym tygodniu wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski mówił, że do wakacji resort zamierza przedstawić ramy ustawy o rynku mocy. W grudniu 2016 roku ME przedstawiło projekt ustawy. Trwa proces prenotyfikacji w UE.

Celem rynku mocy ma być stworzenie efektu zachęty do podejmowania decyzji inwestycyjnych i modernizacyjnych oraz do odstąpienia od zamiaru przedwczesnego wycofywania z eksploatacji istniejących źródeł wytwórczych, decydujących o bezpieczeństwie pracy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego.

Przedstawiciele PGE poinformowali podczas posiedzenia komisji senackiej, że według szacunków spółki koszty dla sektora energetycznego związane z dostosowaniem do unijnych regulacji klimatyczno-energetycznych wyniosą do 2030 roku ponad 420 mld zł, w tym na ponad 70 mld zł szacowane są koszty utrzymania źródeł konwencjonalnych.

- Szacujemy na ponad 70 mld zł koszty inwestycji w sektorze do 2030 roku do utrzymania źródeł konwencjonalnych, czyli wynikające z konieczności dostosowania ich do standardów emisyjnych i do spełnienia do 2030 roku celu dotyczącego ograniczenia emisyjności gospodarki - powiedziała Agnieszka Radzimowska z PGE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.

URE zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu przez Gas Storage Poland

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu ziemnego przez spółkę Gas Storage Poland - podał Urząd. Stawki będą niższe o ok. 1,1 proc.

Wolny piątek w dwóch kopalniach PGG. Sprawdź, w których

Górnicy dwóch kopalń zespolonych w Polskiej Grupie Górniczej - ROW i Ruda - skorzystają w tym roku z wydłużonego weekendu na początku czerwca. Piątek po Bożym Ciele dyrekcje obu kopalń ogłosiły dniem wolnym od pracy.