Energetyka: padł rekord zapotrzebowania na moc

fot: Krystian Krawczyk

Kryteria mają dotyczyć wszystkim inwestycji energetycznych i transportowych

fot: Krystian Krawczyk

Rekord zapotrzebowania na moc w Polsce został pobity w ostatni piątek, 25 stycznia, w okresie szczytu obciążenia o godz.13.15, kiedy wystąpiło najwyższe w historii zapotrzebowanie Krajowego Systemu Elektronergetycznego na moc: 26 504 MW - podały Polskie Sieci Elektroenergetyczne w komunikacie w środę, 30 stycznia.

PSE przypomniały, że poprzednie najwyższe zapotrzebowanie na moc odnotowano przed rokiem, 28 lutego 2018 r. Wynosiło ono wówczas 26 448 MW.
W okresie tzw. szczytu rannego saldo wymiany z zagranicą było ujemne. Polska sprowadzała w imporcie 2 184 MW więcej, niż wysyłała za granicę.

"Zasadnicza część zapotrzebowania została pokryta mocą krajowych elektrowni cieplnych - węglowych i gazowych, oraz w niewielkim stopniu wodnych (265 MW) i wiatrowych (273 MW)" - podano w komunikacie PSE.

Operator systemu krytycznego dnia brał pod uwagę napięty bilans mocy, przewidywał to na podstawie informacji o zdolnościach wytwórczych, które były dostępne o tych samych godzinach poprzedniej doby. PSE podjęły działania zaradcze, udostępniając w określonych porach doby w piątek 25 stycznia import prądu do Polski na tzw. profilu synchronicznym w wysokości 1000 MW. Nie było to jednak działanie pozbawione ryzyka, gdyż przesył aż gigawata energii groził przekroczeniem dopuszczalnych przepływów mocy na liniach granicznych. Gdyby tak się wtedy stało operatorzy zmuszeni byliby dokonać tzw. redispatchingu (czyli awaryjnej zmiany schematu wytwarzania lub obciążenia w celu zminimalizowania groźnych dla sieci obciążeń fizycznych) - czytamy w informacji PSE.

"Działanie takie mogło być zastosowane dzięki zawartemu niedawno porozumieniu pomiędzy PSE i 50 Hertz, które rozszerza zakres awaryjnej pomocy międzyoperatorskiej o redispatching niezbędny dla odciążenia linii granicznych w celu realizacji wymaganych dostaw energii elektrycznej" - dodał polski operator narodowy.

W momencie szczytowego zapotrzebowania PSE dysponowały nadwyżką mocy w wysokości 5 393 MW. Tak dobry bilans mocy, w porównaniu do prognozy z godzin porannych doby poprzedzającej, został uzyskany w wyniku m.in. wykorzystaniu importu na wszystkich połączeniach między systemami krajowymi, korzystną sytuacją na granicy polsko-niemieckiej, gdzie występowały niewielkie przepływy oraz dzięki uruchomieniu trzech dużych elektrowni, które normalnie znajdowały się w tzw. postoju awaryjnym. W piątek w godzinie szczytu wyprodukowały jednak na zlecenie PSE 1 143 MW mocy.

PSE podkreśla, że problemów uniknięto róweniż dzięki temu, że nowy blok węglowy w elektrowni Opole znajdował się akurat w okresie pracy testowej i dostarczył do sieci 416 MW mocy w godzinie szczytowego zapotrzebowania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ARP bada możliwości produkcji komponentów turbiny wiatrowej w Polsce

Powołany przez Agencję Rozwoju Przemysłu zespół bada potencjał krajowego przemysłu do skonstruowania komponentów turbiny wiatrowej, przy czym inicjatywa jest na bardzo wstępnym etapie - poinformowała  rzeczniczka prasowa ARP Katarzyna Frendl.

Wyższy II próg podatkowy? Domański: Pracujemy nad tym, aby było to możliwe w tej kadencji

Trwają prace nad projektem budżetu na 2027 r. i propozycjami zmian w systemie podatkowym - poinformował we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, pytany o ewentualną podwyżkę drugiego progu podatkowego.

Historyczna twierdza w Siewierzu do remontu. Duże wsparcie z budżetu województwa

Zamek Biskupów Krakowskich w Siewierzu zostanie wyremontowany – informują w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego. - Obiekt ten ma fundamentalne znaczenie dla polskiego dziedzictwa narodowego - zaznaczają w urzędzie. 

Nie trzeba wychodzić w upał. ZUS przypomina o e-wizycie

Zamiast wychodzić z domu podczas fali upałów, by skonsultować się z ekspertem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, można wybrać bezpieczną i wygodną rozmowę online – przypominają w ZUS. E-wizyta pozwala na kontakt z doradcą z każdego miejsca na świecie, wystarczy smartfon lub komputer z kamerą i dostęp do internetu.