Energetyka: Orlen sprawdzał możliwości zaangażowania się w atom

fot: wikipedia

Pierwsza polska elektrownia jądrowa ma mieć moc 3 000 MW i być wyposażona w reaktor najnowszej generacji III lub III +. Koszt budowy szacowany jest na 35-55 mld zł

fot: wikipedia

Zarząd PKN Orlen pod kierownictwem Wojciech Jasińskiego prowadził rozmowy z udziałowcami spółki PGE EJ1, która ma budować elektrownię jądrową - powiedział PAP minister energii Krzysztof Tchórzewski. Jak dodał, oczekuje w tej sprawie ciągłości działań.

- Zarząd pod kierownictwem prezesa Jasińskiego zainteresował się energetyką jądrową i prowadził rozmowy ze spółkami energetycznymi, co do objęcia udziałów w spółce celowej PGE EJ1 - powiedział minister Tchórzewski.

- Takie rozmowy miały miejsce. PKN Orlen prowadził badania i rozmowy z zamiarem wejścia na udziały PGE EJ1. Zakres kapitałowego wejścia miał być podjęty po zbadaniu sytuacji spółki - dodał minister. Jak podkreślił, "w tej sprawie nie było rozbieżności zdań i mam nadzieję, że z nowym zarządem też nie będzie". - Będziemy mieli ciągłość działań w tym zakresie - dodał.

PGE EJ1 jest spółką celową, która odpowiada za bezpośrednie przygotowanie i realizację procesu inwestycyjnego budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, w tym m.in. uzyskanie stosownych decyzji lokalizacyjnych i środowiskowych w oparciu o przeprowadzone badania. W przyszłości ma pełnić funkcję operatora elektrowni. Obecnie 70 proc. udziałów w PGE EJ1 ma PGE, a po 10 proc. Enea, KGHM i Tauron.

Odnosząc się do odwołania prezesa Jasińskiego, minister Tchórzewski przypomniał, że Skarb Państwa ma w Orlenie 28 proc. akcji i "kwestia zmian w radzie i zarządzie wynika ze współpracy akcjonariuszy w szerokim zakresie".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spór o handel emisjami. W tej walce nie jesteśmy sami!

Obywatele Europy nie powinni być narażeni na nowe podatki klimatyczne w obecnej sytuacji gospodarczej i geopolitycznej

Europejskie kopalnie liczą wysokość emisji metanu. Polski fizyk: W ogóle nie wierzę w te liczby

Niemieckie, czeskie i polskie kopalnie węgla brunatnego liczą emisje metanu. Z danych wynuka, że systematycznie spadają. Fizyk dr inż. prof. nadzw. Jarosław Nęcki z Akademii Górniczo-Hutniczej nie wierzy w podawane przez te kraje dane, podważa ich wysokość i metodologię badań. Czy te spadki to rzeczywiście  skutek zmiany w przepisach, która pozwala kopalniom na dowolne interpretowanie wyników dotyczących emisji? Sprawę tę nagłośniła Agencja Bloomberg.

Mieszkańcy mają dość podtopień. PGG przedstawiła plan

Kopalnia fedruje, woda zalewa. Polska Grupa Górnicza ma plan, jak rozwiązać problem.

Sejm na Nie dla prezydenckiego projektu w sprawie obniżenia cen energii

Posłowie odrzucili w piątkowym głosowaniu wniosek o skierowanie do pierwszego czytania prezydenckiego projektu ustawy dot. obniżenia kosztów energii elektrycznej m.in. poprzez obniżenie podatku VAT na prąd. Takie działania miały być finansowane np. ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2.