Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 159.71 USD (+0.03%)

Srebro

85.57 USD (+0.22%)

Ropa naftowa

99.10 USD (+2.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.59%)

Miedź

5.85 USD (-0.59%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 159.71 USD (+0.03%)

Srebro

85.57 USD (+0.22%)

Ropa naftowa

99.10 USD (+2.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.59%)

Miedź

5.85 USD (-0.59%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Energetyka: ograniczą emisję, podwyższą rachunki

fot: ARC

Pieniądze powinny być zachowane w sferze energetycznej

fot: ARC

Na skutek ograniczeń emisji zanieczyszczeń w ciągu dekady w UE niektórym podrożeją rachunki za ciepło. Unia już reguluje wielkość emisji tzw. przemysłowych (w tym z elektrociepłowni) z obiektów powyżej 50 MW i najmniejszych poniżej 1 MW. Trwa dyskusja o średnich obiektach spalania.

Do tej pory emisje zanieczyszczeń (poza CO2) w obiektach o średniej mocy, czyli od 1 do 50 MW nie były regulowane na poziomie Unii. Nowa dyrektywa wypełni lukę w ramach regulacyjnych sektora energetycznego, zważywszy, że restrykcje obowiązują już w odniesieniu do instalacji małych i największych.

Wszystko wskazuje na to, że średniej wielkości zakłady - a są to m.in. liczne ciepłownie osiedlowe - będą musiały spełnić równie wyśrubowane normy emisji, co te większe, ponosząc koszty modernizacji instalacji. Dla mniejszych jednostek o mocy poniżej 5MW będzie to duży wydatek.

- Tej dyrektywy nie da się wdrożyć bez dodatkowych nakładów - powiedział Bogusław Regulski, wiceprezes zarządu Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie, zrzeszającej około 250 przedsiębiorstw ciepłowniczych. Z tego 120 stanowią średnie, które ma objąć nowa dyrektywa, obecnie omawiana na forum Rady UE i Parlamentu Europejskiego.

Określa ona wysokość dopuszczalnych emisji zanieczyszczeń pochodzących ze spalania paliw w tzw. średnich obiektach energetycznych i jest częścią unijnej inicjatywy "Czyste powietrze". Komisja wystąpiła z projektem tej dyrektywy pod koniec zeszłego roku, a prace nad nią mogą się zakończyć na początku roku 2015. KE w projekcie dyrektywy przypomina, że zanieczyszczone powietrze skraca życie Europejczyków o 8 miesięcy.

Dyrektywa określa normy emisji dla trzech rodzajów zanieczyszczeń - dwutlenku siarki (SO2), tlenków azotu (NOx) i cząstek stałych (pyłów). W procesie spalania te rakotwórcze związki uwalniają się do atmosfery.

Średnie obiekty energetycznego spalania (od 1 do 50 MW) mają szerokie zastosowanie: od wytwarzania energii elektrycznej, przez ogrzewanie albo chłodzenie mieszkań, po różne technologie przemysłowe. Szacuje się, że w UE znajduje się ponad 140 tys. tego typu obiektów. Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami szacuje, że liczba średnich obiektów energetycznego spalania w Polsce może wynosić ponad 3600.

Propozycję KE poprzedziły konsultacje publiczne. Większość respondentów sprzeciwiła się regulowaniu tej kwestii na poziomie unijnym, ale nie przeszkodziło to Komisji Europejskiej w przedstawieniu projektu dyrektywy.

Dotyczy ona głównie mieszkańców domów nie podłączonych do miejskiej sieci ciepłowniczej, a ogrzewanych przy pomocy niewielkich osiedlowych ciepłowni, które będą musiały przejść kosztowną modernizację. Druga zainteresowana grupa to małe i średnie przedsiębiorstwa, które używają np. ciepła bądź pary w procesie produkcji.

Polska reguluje zanieczyszczenia w tego typu obiektach (rozporządzenie w sprawie standardów emisyjnych z 2011 r.), ale normy zaproponowane przez KE w projekcie dyrektywy są o wiele bardziej surowe. Dla dwutlenku siarki są prawie czterokrotnie niższe, a dla różnych pyłów - od 3 do 10 razy, jeśli wziąć pod uwagę najpopularniejsze źródło spalania, jakim jest w polskim ciepłownictwie węgiel kamienny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.