Energetyka: nowe Prawo wodne będzie rewolucją?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nowe przepisy wprowadzą m.in. obowiązkową opłatę dla przemysłu energetycznego za korzystanie z rzek.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nowe Prawo wodne będzie rewolucją m.in. dla polskiej energetyki i rolnictwa - powiedział wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski. Nowe przepisy wprowadzą m.in. obowiązkową opłatę dla przemysłu energetycznego za korzystanie z rzek.

Gawłowski poinformował, że nowe Prawo wodne wprowadzi w pełni do polskich przepisów unijną Ramową Dyrektywę Wodną, a także uporządkuje gospodarowanie wodami i zarządzanie infrastrukturą hydrotechniczną. Wiceminister zwrócił uwagę na kontrowersyjny dla przemysłu energetycznego art. 9 Dyrektywy. - W skrócie mówi on o opłatach za wodę - każdy kto korzysta z wody musi za nią płacić - wyjaśnił.

- W Polsce opłaty od przedsiębiorców pobierane są za korzystanie ze środowiska i za korzystanie z wody. Te opłaty teraz płacą wszyscy, z wyjątkiem np. całej energetyki (...). Nie ma znaczenia, czy jest to energetyka konwencjonalna czy np. wodna. Każdy potrzebuje jej do własnych procesów technologicznych, więc ta opłata musi się pojawić - powiedział wiceminister.

Dodał, że wysokość tej opłaty na razie nie została jeszcze uzgodniona. - Mamy świadomość, że ta cena musi być wypracowana wspólnie z branżą. Moim zdaniem taka opłata mogłaby wynosić ułamek grosza od metra sześciennego wody, ale ostatnio sugerowano nam, że najbardziej sprawiedliwą byłaby opłata zależna od mocy wytwórczych - powiedział. Gawłowski ocenił, że uzależnienie opłaty od mocy miałoby szczególne znaczenie dla elektrowni wodnych, ponieważ ich efektywność zależy od przepływów wody.

- Chodzi o wypracowanie najlepszego modelu. Najwięksi gracze energetyczni już ponoszą takie opłaty. Są one jednak wynikiem umów, a nie nakazu ustawowego - podkreślił Gawłowski.

Dodał, że opłat nie unikną także rolnicy czy hodowcy ryb. - Każdy kto chce podlewać swoje pole i bierze tę wodę np. z rzeki, będzie musiał za nią zapłacić - zauważył.

Wiceminister poinformował, że opłaty zasilą budżety zarządów dorzecza Wisły i Odry, które mają powstać po wejściu ustawy w życie, oraz budżety Wojewódzkich Zarządów Melioracji i Urządzeń Wodnych. Instytucje te będą odpowiedzialne za utrzymanie infrastruktury hydrotechnicznej na ok 50 rzekach tzw. rządowych (głównych) i samorządowych (lokalnych).

Gawłowski poinformował, że założenia do ustawy są już po konsultacjach społecznych. Teraz mają trafić pod obrady Rady Ministrów. Wiceminister ocenił, że w optymistycznym wariancie gotowy projekt ustawy trafi do Sejmu pod koniec tego lub na początku przyszłego roku. Jego zdaniem nowe prawo mogłoby zacząć obowiązywać od początku 2015 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.