Energetyka: niemiecki europoseł chce ścisłych regulacji dotyczących gazu łupkowego

Leinen jo spd europarl europa eu

fot: europarl.europa.eu

Jo Leinen chce nowej, unijnej dyrektywy, którą nazywa „dyrektywą o jakości energii". Oznaczałaby ona, że eksploatacja surowców energetycznych, których wydobycie powoduje negatywne skutki dla środowiska, byłaby bardzo ściśle regulowana

fot: europarl.europa.eu

Wpływowy deputowany Parlamentu Europejskiego Jo Leinen z niemieckiej partii SPD chce, aby eksploatacja złóż gazu łupkowego była ściśle regulowana.

- Musimy przyjrzeć się o wiele dokładniej gazowi łupkowemu i konsekwencjom wydobycia go - zaznaczył w piątkowej wypowiedzi dla Guardiana.

Według Guardiana Leinen chce nowej, unijnej dyrektywy, którą nazywa „dyrektywą o jakości energii". Oznaczałaby ona, że eksploatacja surowców energetycznych, których wydobycie powoduje negatywne skutki dla środowiska, jak gaz łupkowy i roponośne piaski, byłaby bardzo ściśle regulowana.

Gazeta zauważa, że na obecnym etapie nie ma szczegółów o postanowieniach dyrektywy, ale nieoficjalnie mówi się, że mogłaby wprowadzić ograniczenia co do skali wykorzystywania gazu uzyskiwanego z łupków bądź nałożyć kary finansowe w zależności od szkód dla środowiska.

Leinen twierdzi, że taka inicjatywa ustawodawcza miałaby poparcie Parlamentu Europejskiego, ponieważ wielu eurodeputowanych coraz bardziej niepokoi się rosnącym znaczeniem gazu łupkowego.

Guardian zauważa, że wydobycie gazu łupkowego obwinia się za różne negatywne skutki dla środowiska naturalnego, m.in. skażenie źródeł wody, rabunkową gospodarkę zasobami wodnymi, a nawet efekty sejsmiczne.

Naukowcy amerykańskiego Uniwersytetu Cornell stwierdzili ostatnio, że emisja CO2 powstająca w wyniku spalania gazu łupkowego może być wyższa niż w przypadku spalania węgla, jeśli wziąć pod uwagę wyciek metanu w trakcie eksploatacji. Sceptyczna jest też Międzynarodowa Agencja ds. Energii Atomowej (MAEA).

Gaz łupkowy wydobywa się metodą tzw. szczelinowania hydraulicznego, czyli pod bardzo dużym ciśnieniem pompuje się wodę zmieszaną z substancjami chemicznymi, by rozsadzić podziemne skały i uwolnić gaz. Pionierami tej techniki są Amerykanie, którzy nie ujawniają niektórych aspektów produkcji.

Polska może mieć największe złoża gazu łupkowego w Europie. Wiele światowych firm wydobywczych zamierza wykonać w najbliższych latach liczne próbne odwierty.

W Polsce - jak dotąd - wydano 87 koncesji na poszukiwanie złóż gazu niekonwencjonalnego, m.in. amerykańskim Exxon Mobil, Chevron, Maraton, ConocoPhillips i kanadyjskiej Lane Energy.

Eksperci podkreślają, że gaz łupkowy może uwolnić Polskę od uzależnienia od węgla, znacznie mniej ekologicznego surowca, z którego pochodzi obecnie 95 proc. energii w naszym kraju.

W Polsce pierwsze wiercenia w poszukiwaniu niekonwencjonalnego gazu wykonało PGNiG w Markowoli na Lubelszczyźnie (jego wynik okazał się jednak negatywny). Planowane są prace w kolejnych miejscach - głównie w pasie od wybrzeża Bałtyku w kierunku południowo-wschodnim, do Lubelszczyzny. Drugi obszar potencjalnych poszukiwań to zachodnia część Polski, głównie woj. wielkopolskie i dolnośląskie.

Jak mówił w maju w Sejmie wiceminister środowiska i Główny Geolog Kraju Henryk Jezierski, polski rząd jest zdeterminowany, by gaz łupkowy w Polsce znaleźć, a potem rozpocząć jego eksploatację. Przemysłowe wydobycie gazu łupkowego nie rozpocznie się w Polsce jednak wcześniej niż za 10-15 lat.

W kwietniu amerykańska Agencja ds. Energii (EIA) poinformowała, że Polska ma 5,3 bln m sześc. możliwego do eksploatacji gazu łupkowego, czyli najwięcej ze wszystkich państw europejskich, w których przeprowadzono badania (raport EIA dotyczył 32 krajów). Ta ilość gazu - podkreśliła Agencja - powinna zaspokoić zapotrzebowanie Polski na gaz przez najbliższe 300 lat.

W pozyskiwaniu gazu ze złóż niekonwencjonalnych przodują Stany Zjednoczone, gdzie ok. 10 proc. wydobycia gazu pochodzi właśnie z tego rodzaju złóż. Amerykanie zakładają zwiększanie wydobycia, bo udokumentowane zasoby gazu z takich złóż są znacznie większe od złóż konwencjonalnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Presja kosztowa w tym ceny paliwa, może podbić ceny żywności przed Bożym Narodzeniem

Presja kosztowa w rolnictwie może skutkować podwyżkami cen żywności już w IV kwartale 2026 r., a dodatkowym czynnikiem ryzyka jest sytuacja w cieśninie Ormuz - oceniają analitycy Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Atomowa wikipedia

Podpisali porozumienie o współpracy z kanadyjskim dozorem jądrowym

Państwowa Agencja Atomistyki podpisała z Kanadyjską Komisją Bezpieczeństwa Jądrowego (CNSC) porozumienie o współpracy w zakresie nadzoru nad pokojowym wykorzystaniem energii jądrowej - poinformowała we wtorek PAA.

W wyniku ugody wykonawca bloku energetycznego nr 7 w Elektrowni Turów wypłacił PGE GiEK 135 mln zł

Wykonawca bloku energetycznego nr 7 w Elektrowni Turów zapłacił PGE GiEK 135 mln zł w wyniku zawartej ugody dotyczącej realizacji kontraktu na zaprojektowanie i budowę tej inwestycji - podała we wtorek w komunikacie PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Wypadek w kopalni Rudna. Ciężko ranny górnik

Do poważnego wypadku doszło we wtorek 22 września w Zakładach Górniczych Rudna. W wyniku osunięcia się skał, poszkodowany został jeden z górników. Jego stan określany jest jako ciężki.