Energetyka: Nie będzie zgody na połączenie Orlenu i Lotosu, jeśli transakcja zagrozi bezpieczeństwu

fot: Maciej Dorosiński

Wiceminister Zbigniew Gryglas ocenił, że wolumeny energii, planowane do przeznaczenia na tegoroczne aukcje przełożą się na powstanie lądowych turbin wiatrowych o mocy zainstalowanej rzędu 800 MW

fot: Maciej Dorosiński

- Skarb Państwa kontroluje proces przejmowania Lotosu przez PKN Orlen i nie zgodzi się na transakcję, jeśli uzna, że zagraża ona bezpieczeństwu - oświadczył wiceminister aktywów Zbigniew Gryglas.

Jak mówił w piątek na posiedzeniu sejmowej komisji energii, klimatu i aktywów państwowych Gryglas istnieją trzy główne warunki tego połączenia: pozytywne dla Skarbu Państwa efekty rozmów o spełnieniu warunków zaradczych, zagwarantowania bezpieczeństwa energetycznego oraz zwiększenia udziału Skarbu Państwa w akcjonariacie połączonego podmiotu.

- Jesteśmy na etapie rozmów z podmiotami, które umożliwiłyby realizację środków zaradczych określonych przez Komisję Europejską. Dopiero jak będziemy znali szczegółowe warunki, będziemy mogli w pełni odpowiedzialnie powiedzieć, czy planowana transakcja jest korzystna z punktu widzenia Skarbu Państwa i łączących się podmiotów - zadeklarował Gryglas.

Wskazał, że druga istotna dla MAP kwestia to bezpieczeństwo energetyczne Polski.

- Gdyby pojawiły się jakiekolwiek zagrożenia w tym zakresie, to transakcji nie będzie - zapewnił.

- Nie będzie zgody na transakcję z podmiotem, który budzi wątpliwości, a jego działanie nie opiera się na zasadach rynkowych i zagraża interesom i bezpieczeństwu państwa - podkreślał wiceminister.

Trzeci warunek określony przez MAP zakłada zwiększenie udziału Skarbu Państwa w podmiocie, który powstanie z połączenia, z obecnych 27 proc. udziałów w akcjonariacie PKN Orlen.

- Będziemy chcieli doprowadzić do znacznego zwiększenia udziału kapitałowego Skarbu Państwa w połączonej grupie - oświadczył Gryglas.

Odnosząc się do warunku zbycia 30 proc. udziałów gdańskiej rafinerii Gryglas zauważył, że nowy udziałowiec uzyska jedynie uprawnienia do blokowania niektórych decyzji właścicielskich.

Mówiąc o nakazanym przez KE pozbyciu się wskazanych aktywów Gryglas stwierdził, że nie ma mowy o żadnej "ukrytej czy niekontrolowanej prywatyzacji" przy tej okazji. Zauważył, że aktywa te "niekoniecznie" muszą być sprzedane, w przypadku prawie 400 stacji paliw Lotosu może dojść np. do ich wymiany na inne, atrakcyjne, na nowych dla Orlenu rynkach.

Również wiceprezes Orlenu Janusz Szewczak wyraził opinię, że być może nie trzeba będzie sprzedawać wymienionych w warunkach niemal 400 stacji Lotosu, ale uda się wymienić aktywa z innym podmiotem na rynkach, na których Orlen nie był obecny.

Środki zaradcze uzgodnione z Komisją Europejską przewidują m.in. sprzedaż na rzecz niezależnego podmiotu 30 proc. udziałów w rafinerii Lotosu, sprzedaż na rzecz podmiotu działającego na polskim rynku detalicznej sprzedaży paliw 80 proc. sieci stacji Lotosu - w tym 389 istniejących.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.