Energetyka: możliwe problemy z chłodzeniem elektrowni

fot: Witold Gałązka/ARC

Według projektu nowelizacji Prawa energetycznego, "przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się wytwarzaniem energii elektrycznej jest obowiązane sprzedawać nie mniej niż 50 proc. energii elektrycznej wytworzonej w danym roku na giełdach towarowych

fot: Witold Gałązka/ARC

PSE nie wykluczają ograniczeń w pracy niektórych elektrowni z powodu przekroczenia dopuszczalnej temperatury wody chłodzącej. Fali upałów towarzyszy wysokie zapotrzebowanie na energię elektryczną, PSE spodziewają się w poniedziałek letniego rekordu.

- Należy się spodziewać, że wystąpią ograniczenia w pracy niektórych elektrowni, bo zostanie przekroczona dopuszczalna temperatura wody chłodzącej - powiedziała w poniedziałek PAP rzeczniczka Polskich Sieci Elektroenergetycznych Beata Jarosz. Jak dodała, prawdziwym wyzwaniem są wysokie temperatury, a nie sama wysokość zapotrzebowania na energię, bo - jak podkreśliła - "tu nie ma problemów".

- Wysokie temperatury powodują, że rośnie temperatura wody wykorzystywanej przez elektrownie do chłodzenia. Obniżają się także dopuszczalne obciążalności sieci energetycznych, zarówno przesyłowych jak i dystrybucyjnych - wyjaśniła rzeczniczka PSE. - Na dzisiaj PSE dysponuje wystarczającą nadwyżką mocy, by zastąpić tę utraconą, zobaczymy co będzie dalej - dodała.

Jak podkreśliła, prognozy pogody są niekorzystne, bo najbliższy tydzień ma być bardzo upalny. Beata Jarosz zaznaczyła, że w pracy sieci przesyłowych i dystrybucyjnych występują lokalne zagrożenia, które wymagają różnych działań ze strony PSE, np. zmiany rozkładu generacji między elektrowniami czy zmiany układu pracy sieci. Jak zapewniła - te zadania są na bieżąco realizowane według ustalonych wcześniej scenariuszy.

PSE przewidują na poniedziałek ok. godz. 13 rekordowe letnie zapotrzebowanie na moc w systemie elektroenergetycznym - niemal 23,5 GW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.