Energetyka: ministerstwo rozważy rekompensatę podwyżek cen prądu

fot: Krystian Krawczyk

Coroczny przetarg dotyczył dostaw energii elektrycznej dla pięciu wydziałów urzędu miasta, 136 miejskich i gminnych jednostek organizacyjnych i spółek, oczyszczalni ścieków Warta oraz Miejskiego Zarządu Dróg i Transportu - na potrzeby eksploatacji budynków, lokali, obiektów użytkowych, oświetlenia ulicznego i sygnalizacji

fot: Krystian Krawczyk

Minister energii Krzysztof Tchórzewski liczy, że interwencja Komisji Europejskiej doprowadzi do obniżenia rosnących od początku tego roku cen uprawnień do emisji CO2. Jeżeli uprawnienia nie stanieją, resort rozważy rekompensaty dla odbiorców indywidualnych.

- Zakładam, że Komisja Europejska w tę tematykę wkroczy. Stąd w tej chwili trudno wypowiedzieć się o wielkości ewentualnych zwyżek cen energii, bo mam nadzieję, że działania KE spowodują, że ceny uprawnień do emisji ulegną obniżeniu - powiedział minister, odpowiadając na pytania posłów podczas czwartkowej debaty budżetowej w Sejmie.

Aż tak gwałtowne podwyżki nie powinny mieć miejsca
Przypomniał, że cena uprawnień do emisji CO2, przekładająca się także na finalne ceny energii elektrycznej, wzrosła z ok. 5 euro za tonę na początku tego roku do maksymalnie 25,7 euro. W czwartek, 4 października, było to ponad 21 euro. Tchórzewski zwrócił uwagę, że także przedstawiciele innych państw zwracali się w tej sprawie do Komisji Europejskiej. Ocenił, że "tego typu gwałtowne, aż takie zwyżki cen energii (w związku ze wzrostem cen uprawnień do emisji - PAP) nie powinny mieć miejsca".

- Dokładnie to analizujemy i nawet bierzemy pod uwagę, żeby w sytuacji, kiedy by pewna wyższa cena uprawnień do emisji się utrzymała, to jednak także myślimy o tym, żeby dla odbiorców indywidualnych pojawiły się rekompensaty - zadeklarował Tchórzewski.

Przypomniał, że w sprawie wzrostu cen uprawnień do emisji CO2, zwrócił się niedawno - jako szef resortu energii - do unijnych komisarzy: ds. energii oraz ds. konkurencji.

400 proc. więcej za emisje może świadczyć o spekulacji
- Zrozumiałbym wzrost (ceny uprawnień - PAP) o kilkanaście, nawet o kilkadziesiąt procent, ale wzrost o 400 proc. wydaje się całkowicie nieuzasadniony i jest elementem albo działań politycznych, albo spekulacyjnych - tłumaczył Tchórzewski.

Odnosząc się do wzrostu cen energii elektrycznej na krajowym rynku, szef resortu energii poinformował, że pierwszą spółką, która ogłosiła zwyżkę cen, była PKP Energetyka. Zasygnalizowała ona - jak mówił Tchórzewski - w zależności od punktów odbioru, wzrost cen energii nawet o 70 proc.

- Chciałbym podkreślić, że z punktu widzenia naszych analiz wzrosty aż takiej wielkości nie wydają się racjonalne - ocenił minister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczący umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.