Energetyka: linia Kozienice-Miłosna wymaga pilnego remontu

fot: Krystian Krawczyk

Zdaniem ekspertów firmy GE, światowy popyt na energię w kolejnych latach będzie rósł i podwoi się do 2030 r

fot: Krystian Krawczyk

Linia najwyższych napięć 400 kV Kozienice - Miłosna po niemal pół wieku użytkowania wymaga pilnego remontu. Nie ma możliwości odstąpienia od niego - wyjaśnił w poniedziałek (20 lutego) operator systemu przesyłu energii Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

Jak wyjaśniły PSE, odpowiadające za bezpieczeństwo Krajowego Systemu Elektroenergetycznego (KSE) trwają przygotowania do modernizacji linii 400 kV relacji Kozienice - Miłosna.

W poniedziałek przed południem przeciw budowie linii 400 kV protestowali mieszkańcy gminy Magnuszew. Od rana przez trzy godziny blokowali ruch na drodze krajowej numer 79 miejscowościach Magnuszew i Mniszew.

PSE podkreśliły w poniedziałek po południu, że modernizacja linii wynika bezpośrednio z ustawowych obowiązków operatora i jest "strategicznym działaniem spółki".

- Z uwagi na konieczność utrzymania operacyjnej sprawności istniejących linii, nie jest możliwe odstąpienie od planowanych prac modernizacyjnych służących bieżącym i rozwojowym potrzebom systemowym. To szczególnie ważne w przypadku linii 400 kV Kozienice - Miłosna - powiedział prezes spółki - córki operatora, PSE Inwestycje, Andrzej Kaczmarek.

W nowelizowanej tzw. specustawie przesyłowej autorzy do listy linii najwyższych napięć, które mają podlegać jej rygorom dopisali istniejącą linię Kozienice - Miłosna. Miałaby to być alternatywa dla linii, która miałaby wyprowadzić moc z elektrowni w Kozienicach. Polskie Sieci Elektroenergetyczne przekonują, że od jej powstania linii zależy niezawodne zasilanie aglomeracji warszawskiej, Mazowsza, oraz obszaru północno-wschodniej Polski, w sumie rzecz dotyczy o ok. 8 mln ludzi.

Uchwalona w 2015 r. tzw. specustawa przesyłowa ma pomóc w przyspieszeniu budowy sieci energetycznych o strategicznym znaczeniu. W praktyce dotyczy ona linii najwyższych napięć będących własnością operatora sieci przesyłowych - spółki Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Takie linie są kluczowe z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego kraju czy poszczególnych regionów. Głównym założeniem ustawy jest możliwość wywłaszczenia gruntów za odpowiednim odszkodowaniem.

Za wywłaszczenie właścicielowi czy użytkownikowi wieczystemu przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej w rokowaniach z wojewodą. Gdy do takiego uzgodnienia nie dojdzie, wysokość odszkodowania ustala - w drodze decyzji - wojewoda. Zapisy ustawy stanowią też, że decyzja o lokalizacji linii jest w rękach właściwego wojewody i ma być wydana w ciągu miesiąca od złożenia wniosku. Dotąd przepisy specustawy zastosowano w trzech przypadkach, w innych udało się dojść do porozumienia.

PSE zapewniły, że "co do zasady" modernizacja linii przebiega z wykorzystaniem istniejących korytarzy, "w oparciu o partnerski dialog z właścicielami nieruchomości" leżących na trasie linii.

"Tak jak w przypadku każdej inwestycji (w tym Kozienice - Miłosna - PAP), zostaną pozyskane wszystkie wymagane prawem decyzje właściwych organów administracji publicznej, w tym decyzja środowiskowa. Inwestycja zostanie zrealizowana w oparciu o wyjątkowo restrykcyjne - na tle większości państw europejskich - regulacje prawne, dotyczące technicznych, społecznych i administracyjnych aspektów budowy lub modernizacji linii najwyższych napięć" - przekonują PSE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.