Energetyka: koniec prac nad projektem specustawy przesyłowej

fot: Krystian Krawczyk

Kryteria mają dotyczyć wszystkim inwestycji energetycznych i transportowych

fot: Krystian Krawczyk

Sejmowa komisja energetyki zakończyła we wtorek (7 lipca) prace nad poselskim projektem specustawy, która ma m.in. przyśpieszyć wywłaszczanie nieruchomości pod sieci energetyczne o strategicznym znaczeniu. Posłowie chcą by została ona uchwalona jeszcze w lipcu.

Projekt trafi do drugiego czytania w Sejmie

Sprawozdawczyni komisji Mirosława Nykiel (PO) podkreśliła, że nowe rozwiązania są konieczne, bo dzięki nim uda się przyśpieszyć budowę sieci energetycznych o strategicznym znaczeniu. Przypomniała, że część tych ważnych ze względu na bezpieczeństwo energetyczne kraju inwestycji współfinasowana jest z pieniędzy europejskich.

- Jeśli jej nie uchwalimy, te środki mogą przepaść - zauważyła posłanka. Nykiel przypomniała, że podobne rozwiązania zostały przyjęte przy okazji innych specustaw np. tzw. terminalowej (związanej z budową terminala gazu skroplonego w Świnoujściu), drogowej czy kolejowej.

Projekt ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji w zakresie sieci przesyłowych ma realizować unijne rozporządzenie, które powinniśmy wdrożyć już w 2013 roku. Jak napisano w uzasadnieniu projektu, organy UE wdrażają politykę tworzenia "szczególnych ram prawnych dla strategicznych inwestycji energetycznych określanych jako projekty wspólnego zainteresowania (tzw. PCI)".

Z włączeniem PCI (np. połączenia energetycznego Polska - Litwa, czy też transgranicznych połączeń z systemem niemieckim i czeskim) chodzi o 23 linie wysokiego napięcia 400 kV. Dzięki nim będzie mógł płynąć m.in. prąd z nowych bloków elektrowni Kozienice i Opole, ale też z odnawialnych źródeł energii.

Najważniejszym celem proponowanych zapisów jest przyspieszenie prac nad budową nowych linii przesyłowych, przede wszystkim w zakresie pozyskiwania praw do nieruchomości. Ma to być szybka ścieżka wywłaszczania nieruchomości za odszkodowaniem.

Wysokość tego odszkodowania - w oparciu o wycenę rzeczoznawcy - będzie przedmiotem negocjacji inwestora i właściciela nieruchomości. Gdyby nie doszli do porozumienia, wysokość tę ustali wojewoda. W przypadku gdy właściciel się na to nie zgodzi, może dochodzić swych praw przed sądem, ale wywłaszczenia to nie powstrzyma i prace będą kontynuowane.

Posiedzeniu sejmowej komisji przysłuchiwało się kilkudziesięciu przedstawicieli stowarzyszeń z gmin zachodniego Mazowsza, sprzeciwiających się budowie przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne (operatora polskiego systemu przesyłu energii) linii wysokiego napięcia 400kV Kozienice - Ołtarzew. Jak mówili, specustawa przesyłowa jest "procedowana na kolanie", "niezgodna z konstytucją RP", a w sprawie budowy linii nie odbyły się konsultacje społeczne.

Jak podkreślali, z powodu budowy wartość ich nieruchomości obniżyła się 40 - do 80 proc. Dlatego apelowali do posłów o nieprzyśpieszanie prac nad specustawą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.