Energetyka: KE zaakceptowała mechanizmy na brytyjskim rynku

fot: Kajetan Berezowski

W Brukseli od godz. 10 rano trwa posiedzenie ministrów ochrony środowiska państw UE w sprawie redukcji emisji CO2 w UE do 2050

fot: Kajetan Berezowski

Komisja Europejska udzieliła brytyjskiemu rządowi zgody na pomoc publiczną, w ramach dwóch mechanizmów stanowiących trzon reformy sektora energetycznego - kontraktów różnicowych oraz rynku mocy.

Oba mechanizmy są kluczowymi rozwiązaniami wprowadzonymi przez brytyjski rząd w ramach niedawnej reformy sektora energetycznego. Reforma została przyjęta przez parlament pod koniec zeszłego roku.

W ramach tzw. kontraktów różnicowych na gwarantowane ceny wytwarzanej energii mogą liczyć źródła niskoemisyjne (energetyka odnawialna, ale także elektrownie atomowe czy projekty zakładające konwersję bloków węglowych na biomasę).

Z kolei mechanizm rynku mocy ma stanowić przede wszystkim wsparcie dla energetyki gazowej, która ma stanowić główną część mocy rezerwowych na wypadek fluktuacji w wytwarzaniu energii ze źródeł odnawialnych.

Według komisarza ds. konkurencji Joaquina Almunii mechanizm kontraktów różnicowych z czasem doprowadzi do sytuacji, w której poszczególne odnawialne źródła energii będą konkurować między sobą z korzyścią zarówno dla klimatu, jak i konsumentów.

- To bardzo dobry przykład na to, jak promować dekarbonizację gospodarki w oparciu o mechanizmy rynkowe i po najniższym możliwym koszcie dla konsumentów - powiedział Almunia.

Brytyjski rząd zawarł już pierwsze wstępne umowy z inwestorami w ramach tego mechanizmu - otrzymało je pięć farm wiatrowych i trzy projekty konwersyjne. Na osobną zgodę Komisji Europejskiej oczekuje jeszcze kontrakt podpisany w październiku zeszłego roku z koncernem EDF na budowę nowej elektrowni atomowej Hinkley Point C. W przypadku tego projektu KE ma poważne zastrzeżenia do skali pomocy publicznej.

Jesienią tego roku ma odbyć się z kolei pierwsza aukcja w ramach rynku mocy. Będą w niej rywalizować zarówno wytwórcy energii, jak i duzi konsumenci (w ramach tzw. mechanizmu strony popytowej), którzy zadeklarują gotowość wytwarzania energii lub, w przypadku odbiorców, gotowość ograniczenia konsumpcji, jeśli będzie niedobór mocy na rynku począwszy od zimy 2018-2019.

- Decyzja Komisji Europejskiej to znakomita wiadomość i znak, że nasza reforma rynku energetycznego jest pilnie potrzebna do nadrobienie wieloletnich zaniedbań - skomentował Edward Davey, sekretarz ds. energii w brytyjskim rządzie.

Podkreślił, że Wielka Brytania pozostaje jednym z liderów w zakresie inwestycji w energetykę odnawialną. Inwestycje te podwoiły się od 2010 roku, by w 2013 r. sięgnąć wartość 8 mld funtów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.