Energetyka: KE przyjęła wytyczne ws. pomocy publicznej

fot: Maciej Dorosiński

Bułgarskie elektrownie przesyłają ok. 800 megawatów na dobę do Turcji, Grecji, Serbii i Macedonii

fot: Maciej Dorosiński

Komisja Europejska przyjęła w środę (9 kwietnia) wytyczne dla pomocy publicznej w ochronie środowiska i energetyce. Promują one bardziej rynkowe wsparcie energii odnawialnej. Dopuszczają też wsparcie modernizacji infrastruktury energetycznej, co ma być korzystne dla Polski.

- Te zasady otwierają możliwość pomocy publicznej tam, gdzie jest ona w tej chwili niezwykle potrzebna, czyli przy modernizacji naszej energetyki - powiedział polskim dziennikarzom komisarz UE ds. budżetu Janusz Lewandowski.

Jako korzystny zapis określił też podniesienie progu, powyżej którego pomoc publiczna będzie notyfikowana KE, czyli zgłaszana do jej analizy: w przypadku wsparcia na rzecz infrastruktury energetycznej - z 20 do 50 mln euro.

- Pomoc poniżej 50 mln euro nie musi być notyfikowana - podkreślił komisarz.

Nowe wytyczne kładą nacisk na wsparcie transgranicznej infrastruktury energetycznej.

W przypadku innych inwestycji oraz kogeneracji próg ten, powyżej którego pomoc będzie poddana szczegółowej analizie KE, wyniesie 15 mln euro.

Wśród innych korzystnych dla Polski zapisów Lewandowski wymienił bardziej intensywną pomoc w biedniejszych regionach oraz ułatwienia w zakresie pomocy publicznej dla projektów współfinansowanych ze środków UE.

Jednak uwaga przy ogłoszeniu opracowywanych przez dwa lata wytycznych, które mają wejść w życie w lipcu i obowiązywać do 2020 r., była skupiona na zmianach we wsparciu odnawialnych źródeł energii. Dotychczasowe subsydia, w opinii krytyków, przyczyniają się do wzrostu cen energii dla konsumentów i przemysłu oraz do obniżenia pozycji konkurencyjnej UE.

- Wytyczne pozwolą na gładkie przejście do nowoczesnych i bardziej efektywnych mechanizmów wspierania energii odnawialnej. Wysokie subsydia przyznane dotychczas przez kraje członkowskie pomogły poczynić znaczący postęp na rzecz osiągnięcia unijnego celu w zakresie źródeł odnawialnych - powiedział na konferencji prasowej prezentując nowe wytyczne komisarz UE ds. konkurencji Joaquin Almunia.

Ale - jak zauważył - sposoby wsparcia doprowadziły do znaczącego wzrostu kosztów dla odbiorców energii i chroniły producentów energii odnawialnej przed ryzykiem, jak również osłabiły sygnały cenowe. Jego zdaniem, pewne odnawialne źródła energii są na tyle "dojrzałe", by konkurować z bardziej konwencjonalnymi źródłami energii i wsparcie publiczne powinno być udzielane poprzez "proces konkurencyjny", choć przejście to będzie stopniowe.

I tak, stałe taryfy gwarantowane od ilości wyprodukowanej energii odnawialnej mają być stopniowo zastępowane przez wsparcie udzielane w procesie konkurencyjnej aukcji. W latach 2015-2016 kraje członkowskie mają zacząć wdrażać takie procedury dla niewielkiego udziału energii wytwarzanej ze źródeł odnawialnych. Od 2017 r. powinny ustanowić przetargi na udzielanie wsparcia dla wszystkich nowych instalacji w energetyce odnawialnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolorz o proteście w KWK Wujek: Nie pamiętam, żeby związkowcy kiedykolwiek tak zaciekli bronili dyrektora kopalni

Jedenastu górników z KWK Wujek zapowiedziało protest pod ziemią w obronie dyrektora oddziału. Do akcji odniósł się szef śląsko-dąbrowskiej "Solidarności" Dominik Kolorz. 

Pracę ma znaleźć nawet 500 osób. Jelcz rekrutuje do zakładu w Raciborzu

Trwa rekrutacja do raciborskiej fabryki Jelcza. Poszukiwani są specjaliści na różne stanowiska.

Prezydent zawetował nowelę prawa energetycznego mającą usunąć wątpliwości interpretacyjne

Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek nowelizację ustawy Prawo energetyczne, której celem - zdaniem rządu - miało być usunięcie wątpliwości interpretacyjnych, jakie powstały po przeprowadzeniu poprzedniej nowelizacji. Zdaniem prezydenta, nowe przepisy, częściowo odwracały poprzednie zmiany.

Tusk: Budżet na 2027 rok napięty. Priorytety: bezpieczeństwo, zdrowie, inwestycje

Przyszłoroczny budżet zakłada wzrost wydatków na ochronę zdrowia o 26 mld zł - poinformował premier Donald Tusk rozpoczynając piątkowe posiedzenie rządu, na którym ma zostać przyjęty projekt ustawy budżetowej na 2027 r. Szef rządu ocenił, że budżet ten jest napięty, ale odpowiedzialny.