Energetyka: Haker uważa, że chciał pomóc, ale go zignorowano

fot: Andrzej Bęben/ARC

Bezpieczeństwo w sieci jest kosztowne

fot: Andrzej Bęben/ARC

Portal niebezpiecznik.pl ujawnia okoliczności wycieku danych osobowych z dwóch firm współpracujących z Tauronem. Sprawca to haker z Piły, którego rola w tym zdarzeniu ma także drugie, bardziej szlachetne dno. To on, co prawda, pobrał dane klientów energetycznej spółki, ale też poinformował pracowników Taurona o niebezpiecznej sytuacji. Ponieważ nie potraktowano go poważnie, posunął się do szantażu, a następnie zwrócił się o pomoc do portalu niebezpiecznik.pl.

Haker przyznaje, że był pod wpływem alkoholu, ale kiedy zorientował się, że pobrał przypadkowo (w odwecie za atak z dwóch adresów IP) pliki z nagraniami rozmów z klientami Taurona, zaczął dzwonić do ludzi, mówiąc im, że ich rozmowy z Tauronem są publiczne i mogą wpaść w niepowołane ręce. Jak informuje niebezpiecznik.pl było to 200 GB i 2 mln unikatowych numerów.

Haker postanowił poinformować też o swoim odkryciu pracownika Taurona, ale uznał, że go wyśmiano.

- Nie poddał się i napisał e-maila. Próbował też pozyskać namiar na odpowiednią do kontaktu osobę na czacie. Miał podać Tauronowi swoje imię i telefon, łącznie z adresem – informuje niebezpiecznik.pl.

Haker przyznaje, że aby sprawy nie zignorowano postanowił postraszyć Tauron by „ruszyli dupska”. Tym straszeniem miało być domaganie się w emocjach najpierw 200 zł, a potem 10 tys. zł w zamian za milczenie o incydencie. Niczego się nie obawia, bo w jego opinii niczego złego nie zrobił, wręcz przeciwnie - chciał pomóc, ale go zignorowano. Twierdzi też, że gdyby danych nie ściągnął, to admin „olałby” sprawę, a tak, ma nadzieje, że zmusił do działania odpowiednie osoby, aby zajęły się sprawą i zabezpieczyli serwer. Haker deklaruje, że pobrane dane skasował, więc ofiary nie powinny się obawiać, że ktoś wyłudzi na nie kredyt w związku z tym incydentem.

- Złą wiadomością jest to, że przed Edisonem na serwer mógł dostać się przecież ktoś inny, więc nie wiadomo, czy był on jedyną osobą, która pobrała dane i nagrania klientów Taurona. Zwłaszcza, że wedle Edisona, serwer z danymi atakował inne hosty w internecie, co może sugerować, że został zhackowany i był już wykorzystywany przez kogoś do ataków – informuje niebezpiecznik.pl.

Portal pozytywnie ocenia reakcję Taurona na zdarzenie. Co prawda nie zawiniła sama spółka, tylko jej partnerzy, ale energetyczny gigant dopełnił wszystkich wymaganych prawem formalności.

- Do incydentu doszło po stronie partnerów Taurona, co jednak nie zwalnia nas z obowiązku podjęcia działań w interesie naszych klientów. Tych klientów informujemy o tym, że nieuprawnione osoby mogły wejść w posiadanie rozmów oraz danych. Wszystkie dane klientów, przechowywane na serwerach Taurona, są bezpieczne – przekazała spółka w komunikacie.

Przystąpiła też do działań, których celem jest zabezpieczenie interesów klientów. Uruchomiono szereg procedur bezpieczeństwa. Przygotowano zasady informowania ww. klientów o wystąpieniu incydentu.

– Pracujemy nad wdrożeniem dla tych klientów bezpłatnej usługi „alert bezpieczeństwa danych osobowych”. Na bieżąco monitorujemy sytuację oraz przygotowujemy audyt dotyczący przyczyn wystąpienia tego incydentu – informuje Tauron.

Rzeczniczka spółki Tauron Sprzedaż Elżbieta Bukowiec podkreśliła, że stosowną informację przekazano do Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.