Energetyka: Gazprom pyta Unię Europejską

1328212774 miedwiediew aleksandr

fot: www.gazprom.com

- W czasie mroźnych zimowych dni w Rosji i Europie nasza firma zwiększyła do możliwego maksimum dostawy gazu nie tylko dla krajów Europy, ale także Wspólnoty Niepodległych Państw - twierdzi wiceprezes Gazpromu Aleksandr Miedwiediew

fot: www.gazprom.com

Dlaczego prawo UE uniemożliwia eksporterom gazu dostawy surowca zgodnie z ich zobowiązaniami - pyta wiceprezes Gazpromu Aleksander Miedwiediew w oświadczeniu, przedstawiającym ostatnie wydarzenia wokół gazociągu OPAL.

W wydanym w piątek (26 kwietnia) oświadczeniu Miedwiediew, który jest równocześnie prezesem Gazpromu Export przypomina, że jego firma musiała otrzymać specjalne zezwolenie niemieckiego regulatora na wykorzystanie pełnej mocy gazociągu OPAL (biegnie z północy Niemiec na południe do Czech, równolegle do polskiej granicy), by dostarczyć odbiorcom więcej gazu, którego potrzebowali w związku z zimnym początkiem wiosny.

Miedwiediew podkreślił, że zezwolenie Bundesnetzagentur (BNetzA) - niemieckiego regulatora - było sprzeczne z III. pakietem liberalizacyjnym UE, na mocy którego połowa zdolności przesyłowej OPALa jest zarezerwowana dla innych dostawców.

"Żaden z nich nie wystąpił o przydział tej zdolności i wątpię, by kiedykolwiek to zrobili" - napisał wiceprezes Gazpromu.

Przypomniał równocześnie, że zezwolenie BNetzA obejmowało pierwotnie jedynie testy zdolności przesyłowej z drugiej nitki gazociągu Nord Stream, jednak w czasie prób, 21 marca, z powodu utrzymujących się niskich temperatur odbiorcy z Europy Zachodniej poprosili o zwiększenie dostaw do poziomu 205 mln m sześc. gazu dziennie.

"Aby spełnić te prośby, Gazprom Export w porozumieniu z niemieckim regulatorem przedłużył przekroczenie limitu przesyłu OPAL-em do 1 kwietnia" - napisał Miedwiediw.

W oświadczeniu wiceprezesa Gazpromu czytamy też, że po 1 kwietnia popyt na gaz utrzymywał się na zwiększonym poziomie, dlatego rosyjska firma złożyła wniosek o przedłużenie zezwolenia do 10 kwietnia. Jednak z powodu przerwy związanej z Wielkanocą nie otrzymała ani pozwolenia, ani odmowy - zaznaczył Miedwiediew. Dopiero 8 kwietnia Gazprom otrzymał polecenie zmniejszenia przesyłu o 50 proc. i 9 kwietnia to zrobił.

Prezes Gazpromu Export podkreśla, że gdyby nie nadzwyczajne zezwolenie BNetzA, odbiorcy w Europie Zachodniej nie otrzymaliby w czasie chłodów potrzebnych dodatkowo 366 mln m sześc. gazu.

"Potrzebujemy odpowiedzieć na proste pytanie: dlaczego eksporterom uniemożliwia się dostawę gazu zgodną z ich eksportowymi zobowiązaniami?" - kończy oświadczenie Miedwiediew.

III pakiet liberalizacyjny UE nakazuje oddzielenie własności infrastruktury przesyłowej od obrotu i sprzedaży energii (elektrycznej i gazu). Gazprom sprzeciwia się jego rozwiązaniom, twierdząc, że m.in. bezprawnie pozbawia firmy kontroli nad należącymi do niej gazociągami na terenie UE. Gazociąg OPAL w 20 proc. należy do niemieckiego koncernu E.On, a w 80 proc. do firmy Wingas, w której 50 proc. minus jedną akcję ma Gazprom.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Szara strefa na rynku paliw w 2025 r. utrzymała się na poziomie 4 proc.

Szara strefa na polskim rynku paliw ciekłych utrzymała się w ubiegłym roku na poziomie 4 proc., co oznacza brak zmian względem roku 2024 - podał Urząd Regulacji Energetyki (URE) w opracowaniu o polskim rynku paliw płynnych.

1596184260 biogazowniaramboll

Sejm przyjął nowelę ustawy o OZE. Chodzi o wsparcie biometanowni

Sejm przyjął w piątek nowelizację ustawy, która ma m.in. wprowadzić wsparcie dla biometanowni większych niż 1 MW, uregulować funkcjonowanie gazociągów do przesyłu biogazu i uprościć inwestycje w farmy wiatrowe.

Przydomowa retencja to przyszłość

Sejm uchwalił nowelizację ustawy o zakazie tzw. greenwashingu

Sejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy o zakazie tzw. greenwashingu, czyli reklamowania produktów jako przyjaznych dla środowiska, choć nie potwierdza tego stosowny certyfikat. Ustawa ma wejść w życie 27 września 2027 r.; teraz zajmie się nią Senat.

„Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku”. Na Stadionie Śląskim powstanie wielkie widowisko o legendarnym meczu z 1957 roku

Plenerowy spektakl teatralny „Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku” odbędzie się 20 września 2026 r. o godz. 20.00 na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie. To wydarzenie łączy sport, teatr, muzykę, film i nowoczesne efekty multimedialne, tworząc poruszającą opowieść o pasji, odwadze i sile sportowych marzeń – osnutą wokół legendarnego meczu Polska–ZSRR z października 1957 roku.