Energetyka: gazociąg korzystny dla węgla

fot: ARC/Andrzej Bęben

Piotr Naimski uważa, że w polskiej energetyce należy zachować 20 - 21 tys. MW mocy pochodzących z nowoczesnych bloków na węgiel kamienny

fot: ARC/Andrzej Bęben

Flagowy polsko-duński projekt Baltic Pipe, czyli 275 km gazociągu pod Bałtykiem, ma być gotowy pod koniec 2022 r. Pobiegnie przez wody szwedzkie, duńskie i polskie, a wyjdzie na brzeg w naszym kraju w Niechorzu. Czas budowy to 25 miesięcy. Przepustowość wyniesie 10 mld m sześc. Projekt ma status projektu ważnego dla systemu infrastrukturalnego UE. Jak zapewnia Piotr Naimski, pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej, równie ogromne znaczenie ma dla polskich kopalń i węgla.

- To nie będzie tak, że węgiel zostanie zastąpiony gazem. W długoterminowym okresie ilość konsumowanego przez energetykę węgla nie zmaleje. Za to wzrośnie ilość potrzebnego gazu. Pojawi się też energetyka jądrowa. Chcąc utrzymać reżimy emisji gazów cieplarnianych i utrzymać węgiel, musimy mieć bezemisyjne źródła energii - podkreślał Piotr Naimski podczas posiedzenia sejmowej Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa, które odbyło się 18 lipca.

Zgodnie z rządowymi założeniami podstawą bezpieczeństwa i funkcjonowania polskiej energetyki pozostaje węgiel. Ewolucja miksu ma podążać w kierunku 50 proc. udziału węgla w produkcji energii w 2050 r.

Naimski w Sejmie poinformował o stanie prac nad projektem Baltic Pipe. Operatorzy to Energinet po stronie duńskiej i Gaz-System po polskiej. Odpowiedzialność Duńczyków kończy się na tłoczni na wybrzeżu duńskim. Gaz-System wybuduje podwodny rurociąg oraz całość koniecznej infrastruktury (m.in. trzy tłocznie) po stronie Polski. Zaangażowanie finansowe po stronie Gaz-Systemu wyniesie około 874 mln euro, drugie tyle po stronie duńskiej.

- Test rynkowy został przeprowadzony przez regulatorów krajowych Danii oraz Polski i wypadł pomyślnie, jako uzasadniony ekonomicznie. Faza projektowa została przez UE dofinansowana dwukrotnie. Ten projekt w UE i KE jest poważnie traktowany - podkreślił Naimski. Dodał, że są szanse także na dofinansowanie samej inwestycji. Nie chciał jednak zdradzać szczegółów ze względu na to, że rozmowy w tej sprawie trają.

- Dialog z dostawcami materiałów już się toczy. Liczba statków, które kładą rury na dnie morskim, jest ograniczona. Wiemy już, kiedy będą mogły być użyte na Bałtyku. Wybór preferowanej trasy przebiegu rurociągu został dokonany w czerwcu, na podstawie badań preferencji przeprowadzonych przez firmę duńską. Mamy przed sobą dokończenie rozmów przez operatorów krajowych i podpisanie umowy o budowie - informował Naimski.

Dodał, że założenia do umowy zostały już opracowane. Trwa dopracowanie szczegółów. Umowa zostanie prawdopodobnie podpisana w listopadzie. We wrześniu rząd duński podejmie w tej sprawie oficjalną decyzję o inwestycji. Proces jest złożony.

Projekt Baltic Pipe to strategiczny projekt infrastrukturalny, mający na celu utworzenie nowego korytarza dostaw gazu na europejskim rynku. Umożliwi on przesyłanie gazu bezpośrednio ze złóż zlokalizowanych w Norwegii na rynki w Danii i w Polsce, a także do odbiorców w sąsiednich krajach. Jednocześnie umożliwi dostawy gazu z Polski na rynek duński i szwedzki. Amc

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co z głową „Żyrafy” z Tauron Parku Śląskiego? Zdemontowano ją już ponad trzy lata temu

Rzeźba „Żyrafa” z Tauron Parku Śląskiego straciła swoją głowę ponad trzy lata temu i do dziś jej nie odzyskała. Rzeźba nadal jest w remoncie i ciągle nie wiadomo kiedy głowa wróci na swoje miejsce, bo problemem jest… szyja. - Firma, która wykonuje tą inwestycję kwestionuje nawet własną ekspertyzę, która mówi o konieczności wymiany szyi – mówi w rozmowie z netTG.pl prezes Tauron Parku Śląskiego Paweł Bilangowski.

JSW przegrała walkę o zwrot składki solidarnościowej. Chodzi o 1,6 mld zł

Minister energii wydał decyzję o odmowie zwrotu nadpłaty z tytułu składki solidarnościowej dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Stwierdził, że wniosek jest niezasadny – podała JSW w komunikacie w piątek, 14 sierpnia 2026 r. Zarząd spółki zamierza skorzystać z przysługującego prawa do wniesienia środków ochrony prawnej.

Miłosz Motyka: Na stacjach nie zabraknie paliwa w związku ze wznowieniem pakietu CPN

Minister energii Miłosz Motyka zapewnił w piątek, że w związku ze wznowieniem części pakietu Ceny Paliwa Niżej, na polskich stacjach nie zabraknie paliwa. Dodał, że ze względu na dynamiczną sytuację na Bliskim Wschodzie nie da się obecnie określić, czy program zostanie wydłużony.

Rewolucja w polskim ciepłownictwie. Ponad 200 miliardów złotych i pożegnanie z węglem

Nowa Strategia Transformacji Ciepłownictwa do 2040 r. po raz pierwszy wyznacza kompleksowy kierunek rozwoju ciepłownictwa systemowego, tworząc ramy dla jego modernizacji, zwiększenia efektywności i wzmocnienia konkurencyjności. Do realizacji tych celów służą 32 konkretne działania wspierające transformację sektora.