Energetyka: Francja widzi Polskę w roli współlidera atomuj w UE

1609848796 elektrownia pixabay 02

fot: pixabay.com

Najwięcej reaktorów i w najszybszym czasie w latach 1986-2019 powstało w Azji

fot: pixabay.com

Francja chce podzielić się z Polską rolą lidera w energetyce jądrowej w UE, polski projekt jądrowy postrzega jako wkład do europejskiej transformacji energetycznej - powiedział przedstawiciel rządu Francji Philippe Crouzet.

- Francja jest zainteresowana tym, aby Polska dołączyła do klubu atomowego i tym, aby przywództwo w nim zostało rozdzielone między oba kraje - powiedział wysoki przedstawiciel rządu Francji ds. współpracy z Polską w dziedzinie cywilnej energetyki jądrowej, Philippe Crouzet.

- Francja ma drugą co do wielkości flotę reaktorów na świecie, ale jest absolutnie kluczowe, aby wewnątrz UE towarzyszył jej w tym obszarze inny duży kraj, należący do wspólnoty - podkreślił.

A Polska, ze swoim programem, mam ambicje stać się drugim krajem UE pod względem mocy jądrowych - wskazał.

- Francja, wobec zmiany podejścia niektórych państw, przede wszystkim Niemiec, uważa za ważne popieranie polskich ambicji - dodał Philippe Crouzet.

Jak zaznaczył francuski przedstawiciel, Polska dokonała odważnego wyboru, by stopniowo odchodzić od węgla, a prezydent Emannuel Macron deklaruje wsparcie Polski na tej drodze. Mówiąc o niedawnym spotkaniu Macrona z premierem Mateuszem Morawieckim w Paryżu, Crouzet ocenił, że tematem rozmów było przede wszystkim osadzenie polskiego projektu jądrowego w kontekście europejskim, jako absolutnie decydujący wkład w transformację energetyczną.

- Sądzę, że prezydent Macron ulokował projekt jądrowy w centrum współpracy dwustronnej. () Między Polską a Francją jest zrozumienie tego, że energia jądrowa jest niezbędna, aby osiągnąć cele transformacji - zaznaczył Philippe Crouzet.

Odnosząc się do listu ws. równego traktowania energii jądrowej, który skierowali do KE przywódcy 7 państw, w tym Polski i Francji, Crouzet ocenił, że przesłanie jest jasne - wszystkie państwa UE są zaangażowane w osiągniecie celów dekarbonizacji, a energia jądrowa jest jedną z metod.

Sygnatariusze listu domagają się od Komisji, aby pozostała neutralna w kwestii technologii. Sądzę, że został wysłany po to, aby komisja pozostawiła wolność wyboru środków do osiągnięcia neutralności klimatycznej. I po to, aby przypomnieć, że potrzebne są zdywersyfikowane miksy energetyczne - ocenił francuski przedstawiciel.

W Polityce Energetycznej Polski do 2040 r. zakłada się, że w 2033 r. uruchomiony zostanie pierwszy blok elektrowni jądrowej o mocy ok. 1-1,6 GW. Kolejne bloki będą wdrażane co 2-3 lata, a cały program jądrowy zakłada budowę 6 bloków o mocy do 9 GW.

Zgodnie z PPEJ, Polska planuje budować nowoczesne, ale sprawdzone i duże reaktory typu PWR. Francuski EDF oferuje spełniający te wymagania reaktor EPR.

Polski rząd oczekuje, że partner w programie jądrowym obejmie także 49 proc. udziałów w specjalnej spółce, dostarczy odpowiedniego finansowania i będzie uczestniczył nie tylko w budowie, ale i eksploatacji elektrowni jądrowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.