Energetyka: elektrownia Turów zwiększy moc

1457961153 elektrownia turow pge

fot: PGE

Kompleksowa modernizacja bloków 1-3 elektrowni Turów ma na celu m.in. optymalne zagospodarowanie złóż węgla brunatnego, dostosowanie jednostek do przyszłych wymogów ochrony środowiska oraz zwiększenie ich żywotności o minimum 20 lat

fot: PGE

PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, spółka z Grupy Kapitałowej PGE, podpisała piąty, przedostatni kontrakt w ramach kompleksowej modernizacji bloków energetycznych 1-3 w elektrowni Turów - poinformowało portal góniczy nettg.pl biuro prasowe firmy. Umowę na modernizację elektrofiltrów za 72,7 mln zł wykona firma Balcke-Dürr Polska. Łączna wartość wszystkich zaplanowanych prac wynosi ponad 700 mln zł.

- Modernizacja bloków w elektrowni Turów jest kolejnym projektem w Grupie Kapitałowej PGE, mającym na celu przedłużenie żywotności bloków energetycznych o kolejne 150 tys. godzin, a więc o ok. 20 lat, przy spełnieniu restrykcyjnych wymogów środowiskowych - mówi Marek Woszczyk, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Modernizacja elektrofiltrów obejmie m.in. wymianę wyposażenia wewnętrznego elektrofiltrów, pełną modernizację układów wysokiego napięcia, instalacji elektrycznych i AKPiA, wymianę układu pneumatycznego odprowadzenia popiołu lotnego. Dzięki modernizacji elektrofiltrów bloki w Elektrowni Turów spełnią limity emisji wynikające z przyszłych konkluzji BAT.

- Po przeprowadzonej modernizacji trzech bloków energetycznych całkowita emisja pyłu w elektrowni Turów zmniejszy się trzykrotnie, a tlenków azotu i dwutlenku siarki dwukrotnie. Ostre przepisy unijne wypełnimy więc z nawiązką - mówi Sławomir Zawada, prezes PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Umowa na modernizację elektrofiltrów jest piątym podpisanym kontraktem w ramach kompleksowej modernizacji trzech jednostek energetycznych w elektrowni. Zawarte już zostały umowy na kontrakty na modernizację turbin, kotłów, generatorów oraz systemów AKPiA oraz układów elektrycznych. Cały projekt przewiduje także modernizację chłodni kominowych - rozstrzygnięcie postępowania przetargowego na ten zakres prac planowane jest w III kwartale br.

Kompleksowa modernizacja bloków 1-3 elektrowni Turów ma na celu m.in. optymalne zagospodarowanie złóż węgla brunatnego, dostosowanie jednostek do przyszłych wymogów ochrony środowiska oraz zwiększenie ich żywotności o minimum 20 lat. Dodatkowo w ramach zadania zwiększona zostanie moc jednostek z 235 do 250 MWe oraz podniesiona ich sprawność i dyspozycyjność. Wartość zadań modernizacyjnych dla bloków 1-3 to ponad 700 mln zł netto.

PGE GiEK, spółka z Grupy Kapitałowej PGE, modernizuje także bloki nr 4-6 w elektrowni Turów wyposażając je w instalacje odsiarczania spalin. Inwestycja warta jest ponad 500 mln zł, a projekt w niemal 50 proc. finansowany jest z preferencyjnych środków pomocowych. Trwająca od września 2013 r. budowa wchodzi obecnie w finalną fazę realizacji.

W elektrowni Turów trwa również budowa zasilanego węglem brunatnym bloku o mocy brutto 496 MW - jednego z flagowych projektów Grupy PGE w obszarze wytwarzania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.