Energetyka: Elektrownia Bełchatów pracuje z mocą zgodną z zapotrzebowaniem

fot: Jarosław Galusek/ARC

Eksperci Instytutu Jagiellońskiego przedstawili trzy możliwe scenariusze dotyczące miksów energetycznych: węglowy, gazowy i niskoemisyjny

fot: Jarosław Galusek/ARC

W Elektrowni Bełchatów trwa rozruch ostatniego z 10 bloków energetycznych awaryjnie wyłączonych po poniedziałkowej awarii na stacji rozdzielczej Polskich Sieci Energetycznych w Rogowcu. Elektrownia pracuje już z mocą zgodną z zapotrzebowaniem Operatora Systemu Przesyłowego.

W poniedziałek ok. godz. 16.30, w wyniku zadziałania zabezpieczeń elektrycznych na należącej do Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) stacji rozdzielczej w Rogowcu pod Bełchatowem, nastąpiło automatyczne awaryjne wyłączenie 10 bloków energetycznych w Elektrowni Bełchatów o łącznej mocy około 3900 MW.

Od tej pory trwało przywracanie do systemu jednostek wytwórczych. Kolejne bloki były uruchamiane sukcesywnie, a cały proces zakończył się we wtorek po południu.

Jak podkreśliła prezes PGE GiEK Wioletta Czemiel-Grzybowska w opublikowanym przez spółkę komunikacie, ponowne uruchomienie jednostek wytwórczych było ogromnym wyzwaniem technologicznym, jednak specjaliści bardzo szybko zdołali przywrócić do pracy wyłączone bloki.

Pierwsze bloki zostały uruchomione już kilka godzin po awarii. Warto podkreślić, że wczorajsze wyłączenie 10 bloków energetycznych to nie była awaria jakiegokolwiek urządzenia, czy instalacji na terenie elektrowni Bełchatów. To był skutek uszkodzenia rozdzielni należącej do Polskich Sieci Elektroenergetycznych - zaznaczyła.

Około godz. 20 we wtorek planowana jest synchronizacja ostatniego bloku z Krajową Siecią Elektroenergetyczną (KSE). Spółka poinformowała, że już teraz Elektrownia Bełchatów pracuje z mocą zgodną z zapotrzebowaniem zgłaszanym przez Operatora Systemu Przesyłowego.

W momencie awarii 10 jednostek oddawało do systemu 3640 MW, czyli przeszło 15 proc. krajowego zapotrzebowania na energię.

W chwili awarii wsparciem dla systemu okazała się m.in. Elektrownia Turów, w której niedawno do eksploatacji przekazano nowoczesny blok energetyczny o mocy 496 MW oraz cztery pozostałe należące do PGE GiEK elektrownie, których bloki pracowały z pełną mocą. Dodatkowo przekazano, że system wsparły także elektrownie szczytowo-pompowe należące do Grupy PGE.

Poinformowano również, że Grupa PGE zwróci się do Polskich Sieci Elektroenergetycznych o pokrycie strat i kosztów poniesionych w wyniku awarii rozdzielni PSE.

Awaria w rozdzielni w Rogowcu została usunięta w poniedziałek. Prawdopodobną przyczyną było zwarcie. Dokładne okoliczności wystąpienia zakłócenia zbada zespół ekspertów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hałda w Kostuchnie

Hałda w Kostuchnie za darmo dla Katowic? SRK deklaruje gotowość, prezydent Krupa sceptyczny

- Hałda w Kostuchnie nie została sprzedana w żadnym z dotychczasowych przetargów. Spółka Restrukturyzacji Kopalń czeka na pojawienie się zainteresowanych kupnem. Radni Koalicji Obywatelskiej z Katowic złożyli interpelację ws. przejęcia nieruchomości przez lokalny samorząd.

Program naprawczy w JSW i koszty wydobycia węgla. Ekspert ocenia sytuację w górnictwie

Z niepokojem przeczytałem dwa wywiady dotyczące Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jednego udzielił minister aktywów państwowych, a drugiego prezes tej spółki. Odnoszę wrażenie, że z obu wyziera pesymizm lub brak pomysłu. Mam świadomość, że problem jest co najmniej bardzo trudny. 

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Śląska godka na liście UNESCO? Kohut: Nie ma rzeczy niemożliwych

Europoseł Łukasz Kohut w sprawie języka śląskiego nie dał rady drzwiami, więc wchodzi oknem i ogłasza podjęcie starań, których celem jest objęcie ślōnskij godki międzynarodową ochroną w ramach UNESCO. Przedstawia plan działań zmierzających do wpisania języka śląskiego na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego, a następnie na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości.