Energetyka: dziesiątki poprawek do projektu ustawy o OZE

fot: Maciej Dorosiński

Komisja Krajowa NSZZ Solidarność zdecydowała w piątek po godz. 18 o zakończeniu protestu przed Sejmem, odblokowaniu wyjść z parlamentu i wypuszczeniu posłów z budynku

fot: Maciej Dorosiński

Dziesiątki poprawek do rządowego projektu ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) zgłosili posłowie we wtorek (13 stycznia) w Sejmie; kilkanaście z nich to poprawki merytoryczne. Projekt został ponownie skierowany do prac w komisji ds. energetyki.

Andrzej Czerwiński (PO), sprawozdawca komisji nadzwyczajnej ds. energetyki i surowców energetycznych, podkreślił w czasie debaty, że celem projektu ustawy jest rozwój odnawialnych źródeł energii w Polsce. - Do 2020 r. mamy precyzyjną mapę drogową do zrealizowania i ją zrealizujemy - podkreślił.

Jak tłumaczył, projekt przewiduje zmianę systemu wsparcia dla OZE - z obecnego opartego o świadectwa pochodzenia na system aukcyjny. Podkreślił, że pozwoli to znacznie ograniczyć koszty. Według posła Platformy, pozostanie przy obecnym systemie oznaczałoby wydatki dla budżetu państwa do 2020 r. w wysokości 20 mld zł.

- Proponowany system aukcji, czyli wyboru najlepszej oferty w tych samych warunkach, jest szacunkowo tańszy o ponad 7 mld zł - powiedział Czerwiński. Jak dodał, system aukcyjny chroni obywatela przed nadmiernym obciążeniem związanym z realizacją unijnych celów w zakresie energii odnawialnej.

Poseł klubu PO Tomasz Nowak podkreślił, że uchwalenie projektu pozwoli zrealizować wszystkie postawione przed Polską przez UE wymagania odnośnie zwiększenia wykorzystania OZE. - Jednocześnie zostanie to zrealizowane przy możliwie najniższych kosztach dla gospodarki - dodał. Zaznaczył, że konieczne jest "pochylenie się nad jeszcze kilkoma zagadnieniami".

W związku z tym - poinformował - klub PO składa 47 poprawek do projektu. Z tego 11 to poprawki merytoryczne, które w większości dotyczą tzw. odbiorców energochłonnych. - Tutaj będzie chodziło o zwolnienie z opłaty OZE w systemie aukcyjnym, a w świadectwach pochodzenia zmniejszenie obowiązku wykazania się minimalnym wskaźnikiem intensywności produkcji - tłumaczył Nowak.

Poprawki do ustawy zgłosiło też PSL. Poseł Artur Bramora ocenił, że projekt w obecnym kształcie jest "lekko ułomny". Według niego, aby to naprawić, należy przyjąć poprawki zgłoszone jako wnioski mniejszości oraz zastanowić się nad kilkoma innymi poprawkami, w tym tzw. poprawką prosumencką, która zakłada wprowadzenie stałych taryf typu na energię z mikroinstalacji.

Jak tłumaczył, rozwiązanie to, sprawdzone w 16 krajach europejskich, będzie kosztować tylko 7,5 proc. całego wsparcia dla OZE. - Odpowiedzmy sobie na pytanie: czy Kowalski oprócz tego, że będzie musiał dopłacać do każdej kilowatogodziny, powinien mieć możliwość odebrania po części tych pieniędzy? Czy damy mu możliwość, by jego inwestycja w OZE miała jakikolwiek sens ekonomiczny? - pytał poseł PSL.

Sześć poprawek do projektu złożył SLD. Poseł Sojuszu Cezary Olejniczak zaznaczył, że jego klub decyzję ws. głosowania nad projektem podejmie po skończeniu prac nad nim w komisji i będzie przy tym brał pod uwagę, czy uwzględnione zostały zgłoszone poprawki.

Klub PiS złożył wniosek o odrzucenie projektu w całości. Posłanka Anna Zalewska przekonywała, że projekt ten to "klęska duetu Tusk-Kopacz, a także ministra gospodarki, wicepremiera Janusza Piechocińskiego". Według niej projekt jest tak źle napisany, że "nawet ciężka praca w komisji nie pozwoliła jej na tyle go poprawić, by można było być usatysfakcjonowanym".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.