Energetyka: Dzięki nowoczesnym systemom zarządzania ruchem sieci, wiedzą, które obszary pozbawione są zasilana

1613989227 enea

fot: Enea

Projekt ma na celu opracowanie kompletnego systemu do prowadzenia czynności eksploatacyjnych i inwestycyjnych linii kablowych niskiego napięcia

fot: Enea

Najczęstszą przyczyną awarii energetycznych są skrajnie niekorzystne warunki atmosferyczne. Silny wiatr, szadź lub obfite opady tzw. mokrego, ciężkiego śniegu to najbardziej niebezpieczne dla sieci elektroenergetycznej zjawiska. Powodują one fizyczne uszkodzenia elementów sieci - informuje Enea Operator.

- Najczęstsze i powodujące najbardziej rozległe awarie są fronty atmosferyczne, którym towarzyszy bardzo silny wiatr, niejednokrotnie przekraczający 120 km/h. Na tak potężną siłę wiatru nie ma dobrego rozwiązania. Enea Operator budując i modernizując swoją infrastrukturę korzysta z najlepszych technologii, które są obecnie dostępne na rynku, ale nawet nowe słupy czy przewody nie są w stanie oprzeć się siłom natury. Przy masowych awariach, wyłączenia następują często nie ze względu na bezpośrednie uszkodzenia infrastruktury, tylko ze względu na łamiące się drzewa, które zrywają bądź trwale uszkadzają przewody, a nawet słupy. Szerokość ścieżek w lasach, na których znajduje się infrastruktura elektroenergetyczna, czy odległość słupów od ściany lasu jest ściśle określana przez prawo. Enea Operator spełnia wszystkie normy i stosuje się do zaleceń, niestety przy takiej sile żywiołu to nie wystarcza by ustrzec się awarii - czytamy w komunikacie.

Enea Operator prosi swoich Klientów, aby w przypadku wystąpienia awarii masowych, podczas których tysiące odbiorców pozbawionych jest dostaw energii elektrycznej, nie nadużywać numeru 991. Spółka, dzięki nowoczesnym systemom zarządzania ruchem sieci, wie, które obszary pozbawione są zasilana i natychmiast kieruje tam swoje służby techniczne do sukcesywnego usuwania awarii.

- W przypadku wystąpienia dużej liczby awarii, służby Enei Operator w pierwszej kolejności usuwają awarie na wysokim i średnim napięciu, aby móc przywrócić zasilanie jak największej liczbie klientów i zidentyfikować uszkodzenia sieci niskiego napięcia. Następnie usuwane są awarie na niskim napięciu, czyli te, które występują w sieci doprowadzającej energię do poszczególnych budynków - czytamy.

Może to trwać kilka lub kilkanaście godzin, a w skrajnych przypadkach nawet kilka dni. W tak ekstremalnych przypadkach numer alarmowy 991 przeznaczony do informowania o obszarach występowania awarii nie jest w stanie obsłużyć wszystkich dzwoniących Klientów. Enea Operator informuje o aktualnej sytuacji Wojewódzkie Centra Zarządzania Kryzysowego, umieszcza informacje na stronie internetowej, mobilnej witrynie przeznaczonej dla użytkowników smartfonów oraz na bieżąco informuje media.

Podczas awarii rozległych wielu klientów pozbawionych jest dostaw energii elektrycznej. Enea Operator prosi o rozsądne korzystanie z telefonu 991 oraz 112 i zgłaszanie w pierwszej kolejności przypadków zagrożenia zdrowia i życia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pierwszy górnik już zmienił pracę, a kolejni przygotowują się do spektakularnego transferu

W Kolejach Śląskich pracuje już pierwszy górnik, były pracownik Polskiej Grupy Górniczej. Kolejni zasilą szeregi regionalnego przewoźnika już wkrótce. To ważny krok w realizacji porozumienia podpisanego w listopadzie ubiegłego roku, którego celem jest wsparcie osób odchodzących z górnictwa poprzez przekwalifikowanie zawodowe i stworzenie nowych miejsc pracy.

JSW: Jest decyzja o dalszym istnieniu spółki

Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie JSW Koks podjęło uchwałę w sprawie dalszego istnienia spółki. To informacja, która pojawiła się w raporcie bieżącym opublikowanym przez Jastrzębską Spółkę Węglową.  

Szacunkowe wyniki Grupy TAURON za I półrocze 2026 r.

Grupa TAURON opublikowała szacunkowe wyniki finansowe i operacyjne za I półrocze 2026 r. Mimo spadku wyników rok do roku katowicka spółka zwiększyła nakłady inwestycyjne, a wskaźnik dług netto/EBITDA obniżyła do bezpiecznego poziomu.

Coraz mniej śniętych ryb w Kanale Gliwickim

Coraz mniej śniętych ryb wyławianych jest z Kanału Gliwickiego. W poniedziałek przed południem ich nie odnotowano - poinformowały Wody Polskie w Gliwicach. W związku z zakwitem złotej algi wyłowiono dotychczas ponad 4,1 tony śniętych ryb.