Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Energetyka: czy Niemcy naruszyli blokadę Krymu dostawą turbin?

Uszkodzenia linia krym tvc ru

fot: (screen) tvc.ru

Na granicy Krymu z lądem po stronie kontrolowanej przez Kijów dochodziło do odcinania dopływu prądu na anektowany półwysep po wysadzeniu w powietrze słupów linii elektroenergetycznych

fot: (screen) tvc.ru

Dostawy turbin niemieckiego Siemensa do elektrowni na Krymie ujawniają trzy różne źródła, chociaż spółka nie potwierdziła takiej aktywności - pisze w piątek (7 lipca) Rzeczpospolita.

Na okupowanym przez Rosję Krymie, który odcięto od Ukrainy i przyłączono formalnie do Federacji Rosyjskiej, występuje ogromny deficyt energii elektrycznej. Prąd na półwysep płynie liniami elektroenergetycznymi z terytorium Ukrainy, która ogranicza dostawy. Władze rosyjskie stworzyły więc plan budowy na Krymie nowych elektrowni gazowych. W tym celu Rosja musi jednak kupić za granicą odpowiednie turbiny, a tymczasem w Europie obowiązują sankcje, które zakazują tego rodzaju transakcji ze stroną rosyjską.

Okazuje się jednak, że nowe turbiny - wyprodukowane podobno w zakładach niemieckiego Siemensa - dotarły po cichu na objęty blokadą Krym. Takie informacje pojawiają się od pewnego czasu w mediach. Jak pisze Rzeczpospolita sprzęt dostarczono bezpośrednio z Rosji na sąsiadujący z Krymem Półwysep Tamańsi w Kraju Krasnodarskim, a w marcu sam Siemens informował, że rosyjska spółka zależna (w której niemcy mają pakiet 65 proc. udziałów) Gas Turbine Technologies LLC z siedzibą w Petersburgu wyprodukowała turbiny do elektrowni właśnie dla Kraju Krasnodarskiego w Rosji. Oficjalnie Niemcy i Rosjanie tłumaczyli, że generacja energii elektrycznej odbywac się będzie na Półwyspie Tamańskim.

Jak sprawdził portal nettg.pl już dwa lata temu, we wrześniu 2015 r., niezależny rosyjski portal rbk.ru informował o projekcie ominięcia sankcji dzięki manewrowi dostawy elementów "przez Tamań". Wówczas w przetargach na budowę elektrowni w Sewastopolu i Symferopolu uczestniczyli Siemens i dwie firmy rosyjskie (m.in. Technopromeksport). Siłownie miały mieć łącznie 940 MW mocy w układzie 4 bloków po ok. 235 MW każdy. Koszt budowy władze Krymu szacowały na 72 mld rubli (ponad 4,4 mld zł - przyp. nettg.pl)

Siemens w wypowiedzi dla agencji Reutera oświadczył wprawdzie, że przestrzega wszystkich blokad w związku z Krymem, ale jego przedstawiciel zasłaniał się tajemnicą handlową, pytany, czy Niemcy wiedzieli o ewentualnym transporcie turbin z Rosji.

Rzeczpospolita pisze, że gdyby zarzuty potwierdziły się, Siemens znajdzie się w opałach za pośrednie naruszenie sankcji i brak reakcji w celu zapobieżenia rosyjkim naruszeniom.

Według rosyjskich szacunków Ministerstwa Energii z 2015 r. na Krymie brakowało ok. 880 MW mocy zainstalowanej. Budowany jest - wraz z przeprawą drogową - most energetyczny przez Cieśninę Kerczeńską, ale konstrukcja napotyka na liczne przeszkody i opóźnienia. Plan przewidywał uruchomienie dostaw już latem 2016 r. Na budowę linii energetycznych z Rosji na Krym z budżetu RF przeznaczono do 2020 r. sumę niemal 50 mld rubli (prawie 3 mld zł - przyp. nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.