Energetyka: czekając na atom

1497952486 centrale nucleaire bugey wikipedia

fot: Wikipedia

We Francji doszło do pożaru w elektrowni jądrowej pod Lyonem

fot: Wikipedia

Krzysztof Tchórzewski, minister energii, zapowiada, że budowa elektrowni atomowej w Polsce jest bliska. Jak stwierdził, rozpoczęcie prac budowlanych „ma na 90 proc. nastąpić w czasie jego pobytu w ministerstwie”. Także Andrzej Piotrowski, wiceminister energii, podkreślił, że plany zmierzające do podjęcia finalnej decyzji o budowie znalazły wstępną aprobatę premiera Mateusza Morawieckiego, choć to nie kończy dyskusji w rządzie. Jak wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Ministerstwa Energii w listopadzie br., aż 59 proc. Polaków popiera ten projekt.

Zdecydowane poparcie wyraża 25 proc. respondentów, co stanowi wzrost o 4 proc. w stosunku do 2016 r. Przeciwko tej inwestycji jest 35 proc., w tym zdecydowanie przeciw 16 proc. Na uwagę zasługuje fakt, że 42 proc. respondentów zgodziłoby się na zlokalizowanie elektrowni w swojej okolicy. Aż 76 proc. badanych jest zdania, że budowa ta powinna zostać zrealizowana przy aktywnym udziale państwa. Taki sam odsetek społeczeństwa zgadza się na finansowe wsparcie państwa dla inwestycji.

Stawiają na innowacyjność
Wyniki badania, przeprowadzonego przez ASM-Centrum Badań i Analiz Rynku na próbie 2000 osób, wskazują, że 65 proc. Polaków uważa budowę elektrowni jądrowej, która jest niskoemisyjnym źródłem wytwarzania energii, za dobry sposób walki ze zmianami klimatu. Dla 67 proc. respondentów realizacja tej inwestycji oznacza zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego kraju. Jeszcze w grudniu w Sejmie odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Energetyki Jądrowej.

- Budowa elektrowni jądrowej oznacza istotną zmianę pozycji naszego kraju na światowych rynkach – powiedział wiceminister energii Andrzej Piotrowski. - Pomoże w przekształcaniu gospodarki w bardziej innowacyjną, która będzie tworzyć wysoko wyspecjalizowane miejsca pracy.

Podkreślił także, że budowa elektrowni jądrowej może być kluczowa dla rozwoju elektromobilności w Polsce. - Energia pozyskana z jednego bloku jądrowego może być wykorzystana do naładowania miliona pojazdów elektrycznych w jedną noc – dodał.

Zdaniem Józefa Sobolewskiego, dyrektora Departamentu Energii Jądrowej Ministerstwa Energii, jeśli chcemy efektywnie redukować emisję CO2, to nie uda się nam tego zrobić tylko przy pomocy odnawialnych źródeł energii.

- Niezbędna jest do tego zeroemisyjna energetyka nuklearna, która nie jest uzależniona od warunków zewnętrznych – stwierdził Piotrowski.

Niemcy zrezygnowali i stracili
Poinformował, że w Niemczech w 2016 r. moc elektrowni słonecznych wzrosła o 4 proc. w stosunku do 2015 r., ale wyprodukowały one 3 proc. mniej energii niż rok wcześniej. Z kolei moc elektrowni wiatrowych wzrosła o 11 proc. w stosunku do 2015 r., ale wyprodukowały one 2 proc. mniej energii niż rok wcześniej. Pomimo intensywnego rozwoju OZE, emisyjność sektora energetycznego w Niemczech jest 10 razy większa niż we Francji, która generuje 75 proc. energii elektrycznej z atomu. W 2016 r. Francja, oparta na energii jądrowej, wyprodukowała dwa razy więcej energii z czystych źródeł niż Niemcy. Decyzja o zamknięciu elektrowni jądrowych w Niemczech spowodowała zwiększenie emisji CO2 w sektorze energetycznym o 43 proc. Energia elektryczna w tym kraju jest dwukrotnie droższa niż we Francji.

Dyrektor Sobolewski zwrócił także uwagę na koszty subsydiowania energetyki odnawialnej.

- Elektrownie wiatrowe i słoneczne przez ostatnich 8 lat dostawały więcej dotacji niż elektrownie jądrowe przez pół wieku – poinformował.

Przedstawiciel resortu energii dodał, że w latach 1962-2016 sektor jądrowy otrzymał 1,8 biliona dolarów. Z kolei branża OZE tylko w latach 2008-2016 była subsydiowana kwotą 2 bilionów dolarów.

Minister Tchórzewski już w listopadzie ub.r. podczas konferencji poświęconej elektrycznej elektrowni jądrowej podkreślił, że polskie firmy mają duże doświadczenie, które można wykorzystać we wdrażaniu atomu w Polsce.

- Odbieramy jako sukces to, że nasze firmy wykonały prace lub dostawy komponentów dla prawie wszystkich unijnych krajów, które mają elektrownie jądrowe. Poza Wspólnotą były to też: Rosja, Ukraina, Kanada i Japonia. Liczymy na to, że w przyszłości coraz bogatsze doświadczenie i profesjonalizm działania pozwolą im wejść na nowe rynki – dodał.

Elektrownia jądrowa powstaje na Białorusi. Budują też Rosjanie i Egipt. Atomowe marzenia chcą także zrealizować w najbliższych latach Węgrzy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

OPZZ pisze do rządu w sprawie ETS

Czekamy na unijne propozycje reform systemu ETS. Związkowcy OPZZ apelują do rządu o działania w tej sprawie.

Pogotowie strajkowe w państwowym gigancie

Dwie działające w Grupie Azoty Puławy organizacje związkowe ogłosiły pogotowie strajkowe i przedstawiły listę 13 żądań, które dotyczą warunków pracy, płacy, praw i wolności związkowych. Grupa Azoty poinformowała o trudnej sytuacji spółki i zapewniła, że analizuje otrzymane postulaty.

Bezpieczna sieć dzięki współpracy prosumentów. Enea Operator prezentuje wyniki kontroli

Enea Operator kontynuuje prace związane z monitoringiem i kontrolą mikroinstalacji OZE przyłączonych do swojej sieci. Dotychczasowe wyniki potwierdzają, że zdecydowana większość prosumentów wywiązuje się z obowiązków wynikających z umów oraz przepisów i eksploatuje swoje instalacje zgodnie ze zgłoszonymi parametrami. Jednocześnie przeprowadzone analizy i kontrole wykazały również przypadki nieprawidłowości wymagających podjęcia działań korygujących.

Wiatr, woda i słońce zmieniają Europę. OZE na rekordowym poziomie

W pierwszym kwartale 2026 r. 45,5 proc. energii elektrycznej wytwarzanej w Unii Europejskiej pochodziło ze źródeł odnawialnych – wynika z danych Eurostatu. Oznacza to wzrost w porównaniu z analogicznym okresem 2025 r., kiedy udział ten wynosił 42,7 proc.