Energetyka: Brytyjczycy obawiają się deficytu mocy

Brytyjski rząd zaproponował francuskiemu koncernowi EDF udzielenie gwarancji finansowych w wysokości 10 mld funtów w zamian za uruchomienie nowych bloków atomowych w Hinkley Point. To jeden ze sposobów zapobiegnięcia potencjalnym niedoborom energii na rynku.

Ofgem, brytyjski regulator rynku energii, po raz kolejny przestrzegł ostatnio przed potencjalnymi zakłóceniami w dostawach energii. Mogą one wystąpić już w 2015 roku.

Na reakcję rządu nie trzeba było długo czekać. Brytyjski skarb zaoferował koncernowi EDF udzielenie gwarancji finansowych w wysokości 10 mld funtów, by ten mógł pozyskać środki na budowę nowych bloków atomowych.

Rząd zapewnia przy tym, że wsparcie to nie będzie miało formy subsydiowania a komercyjnej pożyczki. Podobny mechanizm zastosowano wobec największej brytyjskiej elektrowni węglowej Drax, która realizowała projekt konwersji na biomasę.

Nowe bloki atomowe są brytyjskiej energetyce potrzebne ze względu na przewidywane zamknięcie aż ośmiu z dziewięciu tamtejszych elektrowni jądrowych do połowy przyszłej dekady. Do końca lat 20. zamknięte mają zostać elektrownie wytwarzające w sumie jedną piątą brytyjskiej energii elektrycznej.

Rządowe propozycje przewidują również nadanie operatorowi sieci energetycznej, spółce National Grid, uprawnień w sytuacji ryzyka niedoboru energii. Spółka miałaby otrzymać prawo do ograniczania dostaw energii dla dużych odbiorców w szczytowych okresach w zamian za korzyści finansowe.

Operator sieci miałby również możliwość zawierania krótkookresowych kontraktów na dostawy energii z wytwórcami, którzy planują wyłączenie swoich bloków energetycznych.

W ramach procedowanego obecnie w parlamencie nowego prawa energetycznego rząd planuje wprowadzić także mechanizm aukcji na dostawy określonych wolumenów energii w określonym czasie. Takie aukcje miałyby ruszyć już w przyszłym roku i pozwolić na zagwarantowanie odpowiednich poziomów produkcji energii od roku 2018.

Zwycięzcy aukcji otrzymaliby gwarancję zapłaty za energię nawet w sytuacji, jeśli nie będzie ona potrzebna, a rząd zabezpieczyłby się przed niespodziewanymi skokami zapotrzebowania na energię, głównie w okresach zimowych.

Prace nad prawem energetycznym przeniosły się z Izby Gmin do Izby Lordów. Niższa izba brytyjskiego parlamentu zatwierdziła z niewielkimi poprawkami rządowy projekt. Procedowanie projektu ma zakończyć się jesienią tego roku. Nowa ustawa miałaby wejść w życie z początkiem 2014 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.