Energetyka: Bałtyk ma najlepsze w regionie warunki dla farm wiatrowych

fot: Janusz Mincewicz/ARC

Ustawa offshore reguluje sposób pozyskiwania wsparcia publicznego przez inwestorów zainteresowanych budową bałtyckich farm wiatrowych

fot: Janusz Mincewicz/ARC

To historyczny moment, kluczowa ustawa, nie tylko dla naszej energetyki, opartej w większości o paliwa kopalne, ale także dla naszej gospodarki – Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej zachwala tzw. ustawę offshore, która daje podwaliny do rozwoju farm wiatrowych w polskiej części Bałtyku.

Po roku od projektu ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych, Senat jednogłośnie i bez poprawek ją przyjął i zakończył proces legislacyjny. Teraz ustawa trafi do podpisu prezydenta i na przełomie stycznia i lutego wejdzie w życie. Kamila Tarnacka, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW), organizacji pozarządowej, działającej od 1999 r., która zrzesza 100 czołowych firm energetyki wiatrowej, mówi, że regulacje zawarte w ustawie stanowią podwalinę rozwoju dla farm wiatrowych w polskiej części Bałtyku.

- Będą wspierać przez kolejne dekady proces transformacji Polski w kierunku niskoemisyjnym. Uruchomienie inwestycji wartych 130 mld zł pomoże zniwelować negatywne skutki spowolnienia wywołanego przez pandemię. Bo to nie tylko bezpośredni zastrzyk gotówki dla gospodarki, ale także wpływy z podatków do budżetu centralnego i kas gminnych, dziesiątki tysięcy nowych miejsc pracy oraz szansa na budowę silnego przemysłu wokół sektora czyli m.in. rewitalizacja polskich stoczni i portów – podkreśla prezes Tarnacka.

W 2025 r. pierwsza energia z morskich elektrowni wiatrowych
Ustawa offshore reguluje sposób pozyskiwania wsparcia publicznego przez inwestorów zainteresowanych budową bałtyckich farm wiatrowych.

- We wstępnej fazie rozwoju tego rynku, w ramach której wsparcie przewidziano dla 5,9 GW mocy, pomoc publiczna przyznawana będzie w drodze decyzji administracyjnej przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE) – wyjaśnia wiceprezes PSEW. Zdaniem Kamili Tarnackiej, pierwsze farmy wiatrowe uruchomione w ramach tego etapu, mogą zacząć produkcję energii już w 2025 r.

- Możliwość wejścia do tego systemu kończy się 30 czerwca 2021 roku. W kolejnych latach wsparcie będzie przyznawane już w formule konkurencyjnych aukcji, organizowanych dla farm o łącznej mocy 5 GW w terminach określonych w ustawie - wyjaśnia.

Potrzebne akty wykonawcze
PSEW zwraca uwagę, że wejście w życie ustawy offshore nie kończy starań o to, by energia z Bałtyku popłynęła już w połowie tej dekady. Bo oprócz niej konieczne jest wydanie przez właściwych ministrów stosownych aktów wykonawczych m.in. rozporządzenia w sprawie ceny maksymalnej za energię wytworzoną w morskiej farmie, regulacje określające szczegółowo wymagania techniczne dla instalacji zlokalizowanych na morzu, rozporządzenie w sprawie szczegółowego zakresu ekspertyz i planów w celu spełnienia wymagań z zakresu bezpieczeństwa morskiego, rozporządzenie w sprawie zakresu ekspertyz w zakresie oceny wpływu instalacji na systemy obronności państwa, a także zasady ewentualnego odkupu sieci łączącej farmy morskie z lądem przez operatora systemu przesyłowego.

– Te rozporządzenia należy traktować priorytetowo. W optymalnym scenariuszu powinny wejść one w życie w lutym, by inwestorzy mogli uwzględnić je we wnioskach o wsparcie do URE, których składanie powinno się zakończyć 31 marca 2021 r. Natomiast decyzja URE przyznająca prawo do wsparcia, powinna zostać wydana do 30 czerwca 2021 r. W następnej kolejności dokonywane będą notyfikacje indywidualne udzielonej pomocy publicznej do Komisji Europejskiej oraz ostateczna weryfikacja poziomu wsparcia przez URE - wyjaśnia Kamila Tarnacka.

Jej zadaniem niezbędne jest także dopracowanie i wydanie przez Ministerstwo Infrastruktury, rozporządzenia w sprawie oceny wniosków złożonych w postępowaniu rozstrzygającym, co będzie kluczowe w toczących się postępowaniach o wydanie pozwoleń lokalizacyjnych (tzw. PSZW) dla nowych projektów. Postępowania te, które jest obecnie zawieszone, powinny zostać wznowione po przyjęciu planu zagospodarowania przestrzennego polskich obszarów morskich, co powinno nastąpić do 31b marca 2021 r.

- Dzięki stworzeniu ram regulacyjnych dla rozwoju morskiej energetyki wiatrowej Polska włączy się w budowę Europejskiego Zielonego Ładu, co wiąże się z możliwością pozyskania funduszy na transformację w ramach uruchomionych przez UE instrumentów. A potencjał energetyczny Bałtyku jest olbrzymi, bo warunki panujące w jego polskiej części są jednymi z najlepszych do tego typu inwestycji. Docelowo do polskiego systemu możemy przyłączyć nawet 28 GW mocy w morskich farmach wiatrowych i dzięki temu zająć pozycję lidera regionu – twierdzi Kamila Tarnacka.

Ustawodawca zapewnia, że energia z Bałtyku nie będzie istotnie obciążała kieszeni odbiorców, bo ustawa offshore zawiera mechanizmy chroniące ich przed nadmiernym wzrostem cen energii wynikającymi z rozwoju nowej, na polskim rynku, technologii OZE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.