Energetyka: Amerykanie liczą na zgazowanie węgla w Polsce

1522155289 cornerstone dggas1jpgscalelarge

fot: SES

Instalacja SES w prowincji Shandong gazyfikuje chiński węgiel i produkuje metanol

fot: SES

Amerykańska firma SES liczy na budowę w Polsce co najmniej kilku instalacji produkujących gaz syntezowy m.in. z węgla w swojej technologii. Amerykanie poinformowali we wtorek, 27 marca, że wraz z polskim partnerem prowadzą rozmowy z kilkoma zainteresowanymi.

Wiceprezes SES (Synthesis Energy Systems) Robert Rigdon powiedział dziennikarzom, że firma dysponuje sprawdzoną technologią, nazwaną SGT - wspólnego zgazowania węgla, również tego niskiej jakości, biomasy i odpadów.

Powstający w wyniku tego procesu gaz syntezowy (tzw. syngaz - mieszanina wodoru i tlenku węgla) może służyć zarówno do produkcji energii przez spalenie w turbinie gazowej, ale także jako cenny surowiec do syntez w przemyśle chemicznym. Np. jako punkt wyjścia do produkcji metanolu, który obecnie Polska w całości importuje.

- To alternatywa dla drogiego - i w przypadku Polski importowanego - gazu ziemnego - podkreślił Rigdon.

Amerykańska technologia SGT
Technologia SGT powstawała w USA od lat 70. XX w. przy wsparciu Gas Technology Institute oraz Departamentu Energii w celu zagospodarowania amerykańskich złóż węgla.

Na potrzeby polskich projektów SES utworzyła w Polsce joint-venture pod nazwą SES EnCoal Energy. Spółka zapewnia, że studium wykonalności pierwszego polskiego projektu z wykorzystaniem technologii SGT zostanie ukończone jeszcze w marcu 2018 r.. Chodzi o koncepcję technicznej modernizacji bloku energetycznego klasy 200 MW na węgiel kamienny z wykorzystaniem technologii SGT, którą interesuje się Tauron.

Chiny, Australia, Polska
Rigdon mówił we wtorek dziennikarzom, że pięć instalacji zgazowania typu SGT od dłuższego czasu pracuje z powodzeniem w Chinach, a w planach jest budowa kolejnych - m.in. w Australii i właśnie w Polsce.
- Kierujemy się na rynki, gdzie gaz jest stosunkowo drogi, a węgiel dostępny i tani" - podkreślił. Uważamy, że tego typu zgazowanie to prawdziwa przyszłość węgla - mówił Rigdon.

Sposób na znaczne rezerwy węgla - w tym muły i floty
Prezes SES EnCoal Energy Jacek Pydo podkreślił, że węgiel jest surowcem strategicznym dla Polski, która w odróżnieniu od większości krajów członkowskich UE ma jego znaczne rezerwy i chce nadal wykorzystywać go do produkcji energii.

- Dzięki technologii zgazowania SGT, nasz kraj może nie tylko realizować przyjętą politykę niezależności energetycznej opartej na własnych surowcach, ale również robić to w sposób przyjazny dla środowiska. Co ważne, produktem końcowym procesu zgazowania jest syngaz, który może być dalej przetwarzany w innych procesach chemicznych, w m.in. metanol, czy wykorzystywany bezpośrednio jako paliwo w kotłach, turbinach gazowych lub hutach zastępując w ten sposób gaz ziemny - mówił Pydo.

Niewielkie instalacje - dowóz surowca do 30 km
Wiceprezes SES EnCoal Energy Wojciech Książkiewicz podkreślał, że zgazowanie to sposób na zagospodarowanie mułów węglowych, których sprzedaż będzie znacznie utrudniona ze względu na walkę ze smogiem. Jak mówił, spółki nie interesują wielkoskalowe instalacje, raczej obiekty małe, do których paliwo można znaleźć w promieniu 20-30 km. Wożenie na większe odległości mułów znacząco podnosi koszty - wyjaśnił.

Przedstawiciel spółki mówił, że pierwsze cztery projekty są już na etapie szczegółowego projektowania, natomiast w kilku innych przypadkach partnerzy nie podjęli jeszcze decyzji korporacyjnych.

Cztery projekty: prąd, hutnictwo, chemia
Z tych czterech projektów jeden ma dotyczyć produkcji syngazu do wytwarzania energii elektrycznej, drugi - paliwa dla huty, a dwa kolejne dotyczą sektora chemicznego, a syngaz z nich miałby być wykorzystywany prawdopodobnie do produkcji metanolu, bo to najbardziej opłacalne. Koszt inwestycyjny typowej instalacji wytwarzania syngazu na potrzeby energetyczne SES Encoal Energy szacuje na 300-400 mln zł, w zależności od stopnia czystości wyjściowego produktu. Instalacja do wytwarzania metanolu to rząd 1 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach podrożeją, benzyna 95 może kosztować 6,58 zł za litr

Paliwa na stacjach mogą w przyszłym tygodniu zdrożeć w związku z dalszym wzrostem cen hurtowych - wynika z prognozy biura Reflex. Średnia cena benzyny 95 ma wynieść 6,58 zł/l, benzyny 98 - 7,40 zł/l, a oleju napędowego - 7,60 zł/l. Autogaz może natomiast potanieć do 2,98 zł/l.

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej.