Energetyka: 66 mln zł rządowego wsparcia dla OZE

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zdaniem analityków IRENY, gdybyśmy realizowali obecną politykę, to udział OZE w całkowitej konsumpcji energii w Polsce wzrósłby do 15,5 proc. do roku 2030

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Urząd Regulacji Energetyki poinformował o zakończeniu aukcji wsparcia dla OZE. Za 66 mln zł rocznie rząd zobowiązał się do zakupu energii z odnawialnych źródeł. Jak wyliczył ekspert Bartłomiej Derski wsparcie to będzie kosztowało gospodarstwo domowe ok. 2 grosze miesięcznie.

Przedsiębiorcy złożyli w sumie 209 ofert na dostarczenie zielonej energii.

System aukcji dla wsparcia inwestycji w OZE wprowadziła nowelizacja ustawy o OZE z lipca ub. roku. Zastąpił on tzw. "zielone certyfikaty" i polega na sprzedaży/zakupie energii z instalacji OZE, uwzględniając przy tym jednostkowe koszty wytwarzania energii oraz współczynnik wykorzystania mocy. System aukcyjny polega na tym, że rząd zamawia określoną ilość energii odnawialnej. Jej wytwórcy przystępują do aukcji, którą wygrywa ten, kto zaoferuje najkorzystniejsze warunki do wyczerpania ilości lub wartości energii elektrycznej przeznaczonej do sprzedaży w danej aukcji.

Nowelizacja wprowadziła też podział na siedem grup, tzw. koszyków technologicznych. Są to instalacje o stopniu wykorzystania mocy zainstalowanej elektrycznej, łącznej bez względu na źródło pochodzenia, większym niż 3504 MWh/MW/rok, instalacje wykorzystujące do wytworzenia energii elektrycznej ulegającą biodegradacji część odpadów przemysłowych i komunalnych, pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego, w tym odpadów z instalacji do przetwarzania odpadów oraz odpadów z uzdatniania wody i oczyszczania ścieków, w szczególności osadów ściekowych, zgodnie z przepisami o odpadach w zakresie kwalifikowania części energii odzyskanej z termicznego przekształcania odpadów, instalacje, w których emisja CO2 jest nie większa niż 100 kg/MWh,

Kolejne koszyki przeznaczone są dla instalacji o stopniu wykorzystania mocy zainstalowanej elektrycznej większym niż 3504 MWh/MW/rok, członków tzw. klastra energii, członków spółdzielni energetycznej, instalacje wykorzystujące wyłącznie biogaz rolniczy do wytwarzania energii elektrycznej i inne instalacje.

W sesji grudniowej miały się odbyć cztery odrębne aukcje - dla istniejących biogazowni rolniczych o mocy zainstalowanej elektrycznej nie większej niż 1 MW, dla istniejących biogazowni rolniczych o mocy zainstalowanej elektrycznej większej niż 1 MW, dla instalacji nowych tzw. innych o mocy zainstalowanej elektrycznej nie większej niż 1 MW (przede wszystkim dla fotowoltaiki, energetyki wiatrowej, niektóre elektrowni wodnych), dla instalacji istniejących o mocy zainstalowanej elektrycznej nie większej niż 1 MW, spełniających kryterium stopnia wykorzystania mocy zainstalowanej elektrycznej - powyżej 3 504 MWh/MW/rok oraz o emisyjności nie większej 100 kg/MWh (w szczególności niektórych elektrowni wodnych).

Aukcje dla istniejących biogazowni rolniczych o mocy do 1 MW wygrała Polska Grupa Biogazowa PGB będzie sprzedawać energię z siedmiu swoich biogazowni po ok. 500 zł/MWh.

W aukcji dla elektrowni wodnych o mocy do 1 MW przyznano wsparcie wszystkim instalacjom, które się o to ubiegały.

Jak zauważył Derski z branżowego portalu wysokienapięcie.pl., najwięcej ofert złożono w aukcji dla nowych instalacji. Rząd planował w niej zakontraktować ok. 100 MW w fotowoltaice, chociaż część zwycięskich projektów przewiduje także budowę małych elektrowni wiatrowych.

- Roczna cena zakupu energii z nowych instalacji słonecznych i wiatrowych wyniesie niewiele ponad 100 mln zł, co przełoży się na średnie obciążenie krajowych odbiorców na poziomie ok. 0,15 zł/MWh, a dla przeciętnego gospodarstwa domowego oznacza ok. 2 groszy miesięcznie. Przy czym koszt systemu wsparcia tych i przyszłych instalacji jest już pokrywany z ? pobieranej od pół roku ? opłaty OZE w wysokości 3,70 zł miesięcznie - powiedział PAP Derski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.