Energetycy budują specjalne platformy, bo bocianie gniazda mogą być zagrożeniem

fot: Krystian Krawczyk

Polska jest krajem, gdzie gniazduje największa część światowej populacji bocianów białych

fot: Krystian Krawczyk

Budowane na słupach energetycznych bocianie gniazda mogą zagrażać liniom i samym ptakom, dlatego energetycy z Tauronu budują specjalne platformy, ponad przewodami. Na terenie działania tej spółki jest ich ok. 1600, te zużyte są co roku wymieniane.

W poniedziałek, 25 lutego, pracownicy spółki Tauron Dystrybucja zamontowali nową platformę na słupie w pobliżu pałacu w Rybnej - dzielnicy Tarnowskich Gór. Od lat gniazduje tu para bocianów.

- Bocianie gniazdo to duża konstrukcja, która może ważyć kilkaset kilogramów. Zimą, kiedy spadło dużo śniegu i było mokro, konstrukcja zamarzła i niebezpiecznie przechyliła się, co mogło stanowić zagrożenie dla linii energetycznej i również dla ptaków, które - mamy nadzieję - pojawią się tu znowu na wiosnę - powiedziała dziennikarzom podczas montażu platformy rzeczniczka Tauron Dystrybucja Ewa Groń.

Na terenie działania spółki Tauron Dystrybucja jest około 1600 podobnych platform na słupach energetycznych. Zużywają się one na skutek ciężaru gniazd i warunków atmosferycznych. Co roku wymienianych jest kilkadziesiąt z nich. W wielu innych miejscach bociany zakładają gniazda mimo braku platform. Czasem stanowi to zagrożenie dla linii energetycznych - może skutkować awariami lub pożarami.

- Dbamy o te zwierzęta, cieszymy się, kiedy się osiedlają na naszych liniach, ale zależy nam, żeby to było bezpieczne" - wskazała Groń.

Rzecznik Tauron Polska Energia Łukasz Zimnoch powiedział, że do Rybnej co roku przylatuje ta sama para bocianów - Lotka i Tymek. W niektórych latach miały nawet trójkę potomstwa. Energetycy mają nadzieję, że już wkrótce ponownie się pojawią. Przed laty przy gnieździe zainstalowano kamerkę, dzięki której internauci mogli śledzić życie bocianiej rodziny.

- Zastanawialiśmy się, czy to gniazdo nie powinno być gdzie indziej. Bociany jednak upierają się, lubią szczególnie to miejsce, chociaż jest położone w pobliżu bardzo ruchliwej trasy wylotowej z Tarnowskich Gór w kierunku Poznania. Natomiast tereny wokół bardzo sprzyjają temu, żeby bociany się tu osiedlały. Bocian żywi się nornicami i myszami, czasem spożyje zaskrońca lub żabę - tutaj jest tego pożywienia pod dostatkiem - wskazał rzecznik.

Bociany od lat przenoszą się z dachów czy drzew na infrastrukturę energetyczną. Ma ona tę zaletę, że jest stabilna i trudniej dostępna dla drapieżników, jak np. kuny. Jednak, gdy gniazdo jest zbudowane bezpośrednio na przewodach, nasiąknięte wodą gałęzie mogą spowodować zwarcie, grożąc bocianom i samej sieci energetycznej.

- Dlatego montujemy specjalne kojce, dzięki czemu bociany są bezpieczne, sieć jest bezpieczna i wszyscy są zadowoleni, a co najważniejsze - przychodzą na świat nowe dzieci - żartował Zimnoch.

Ornitolog i fotograf przyrody Henryk Kościelny powiedział, że trudno przewidzieć, kiedy pierwsze w tym roku bociany pojawią się na Śląsku.

- Zmiany w przyrodzie postępują bardzo dynamicznie. Kiedyś były to pierwsze dni kwietnia, a teraz mogą być ostatnie dni marca - ocenia.

- Na Śląsku populacja bociana białego zmniejszyła się o 35 proc. W powiecie tarnogórskim, o obecnych granicach, było kiedyś 45 gniazd, obecnie jest 16 - powiedział Kościelny.

Jak dodał, wynika to ze zmian środowiskowych i zmniejszenia powierzchni, na których bociany mogą żerować.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Małysz i historia skoków pod jednym dachem. Nowa atrakcja turystyczna Wisły

Historia skoków narciarskich, trofea Adama Małysza i jego rajdowy samochód, życiorysy innych znanych narciarzy z Beskidów, sprzęt sportowy oraz interaktywne i multimedialne wystawy pod jednym dachem – we wtorek, 14 lipca 2026 r., w Wiśle otwarte zostanie Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza.

To już pewne. Centrum kosmiczne nie na Śląsku, a w Warszawie

Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej będzie mieścić się w Warszawie. Dziś ogłoszono decyzję w tej sprawie. O lokalizację ośrodka starały się m. in. Katowice.

Górnicza spółka rozwija własne odnawialne źródła energii przy wsparciu NFOŚiGW

KGHM Polska Miedź S.A. podpisał umowę z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na preferencyjne finansowanie projektów fotowoltaicznych realizowanych w ramach rozwoju własnych odnawialnych źródeł energii. Wsparcie obejmuje budowę pięciu instalacji fotowoltaicznych o łącznej mocy 19,4 MW. Inwestycje zostaną zrealizowane na gruntach należących do KGHM, a wytwarzana energia będzie wykorzystywana na potrzeby procesów technologicznych Polskiej Miedzi.

Upały ugotowały atom we Francji. Przed blackoutem ratuje ją węgiel i gaz

Choć u nas za oknem temperatura znośna, to fala upałów od 2 tygodni przetacza się przez Europę zachodnią i po raz kolejny obnaża słabość systemu energetycznego. Największy problem jest we Francji. Z powodu zbyt ciepłej wody w rzekach operator EDF musiał ograniczyć lub zatrzymać pracę 12 reaktorów jądrowych! To 1/4 francuskiego atomu. Czy w sierpniu nie dojdzie do blackoutów? Póki co uruchomiono elektrownie gazowe i węglowe.