Energetycy: Bilansowanie systemu i magazynowanie energii kluczowe dla powodzenia transformacji

fot: Krystian Krawczyk

Jednym z celów modyfikacji jest przystosowanie sieci do przesyłania energii z farm wiatrowych na morzu

fot: Krystian Krawczyk

Upowszechnienie rozwiązań służących magazynowaniu energii oraz skutecznemu bilansowaniu systemu elektroenergetycznego będzie kluczowe dla powodzenia transformacji, opartej m.in. na rozwoju odnawialnych źródeł energii i energetyki rozproszonej - oceniają szefowie firm energetycznych.

Perspektywa zmiany krajowego miksu energetycznego, zdominowanego obecnie przez węgiel, w kierunku energetyki jądrowej, wspieranej przez źródła odnawialne oraz - w okresie przejściowym - gazowe, była w środę tematem jednej z dyskusji w ramach odbywającego się online Kongresu 590.

Wiceminister rozwoju, pracy i technologii Anna Kornecka przypomniała, że przyjęta w tym roku przez rząd Polityka Energetyczna Polski do 2040 r. nakreśla docelowy model polskiej energetyki, oparty na rozwiązaniach niskoemisyjnych. Zakłada on m.in. uruchomienie energetyki jądrowej, a także rozwój źródeł odnawialnych, energetyki prosumenckiej, rozproszonej, niskoemisyjnego transportu, elektromobilności, zeroemisyjnego budownictwa, gospodarki wodorowej czy poprawę jakości powietrza.

Kornecka podkreśliła, że PEP 2040 przewiduje aktywne wsparcie sektora odnawialnych źródeł energii, które już teraz są potrzebne polskiej gospodarce. Jednocześnie - zaznaczyła wiceminister - na wsparcie mogą liczyć wszelkie rozwiązania zwiększające tzw. autokonsumpcję, czyli zużycie energii w miejscu jej wytworzenia - dotyczy to zarówno np. prosumenckich gospodarstw domowych, jak i przemysłu.

Elastyczność systemu elektroenergetycznego zbliża się do wartości granicznych - musimy dbać o jego równowagę (). Chcemy wspierać wszelkie rozwiązania, które zwiększają autokonsumpcję - korzystanie ze źródeł odnawialnych, ale w miejscu wytworzenia energii, żeby za bardzo nie przeciążać krajowego systemu energetycznego - wyjaśniła wiceminister Kornecka.

Prezes Enei Paweł Szczeszek ocenił, że rozwój energetyki prosumenckiej wymaga ogromnych inwestycji w sieć dystrybucyjną, która w przeszłości była projektowana w sposób jednokierunkowy - do dostarczania energii, a nie także odbierania jej od prosumentów. Stąd - wskazał prezes - potrzeba inwestycji w systemy magazynowania energii. Obecnie Enea w pięciu różnych lokalizacjach pilotażowo testuje różne rozwiązania tego typu.

W ocenie prezesa Enei, transformacja energetyczna musi godzić dwa cele: klimatyczny oraz związany z bezpieczeństwem energetycznym, rozumianym jako stabilność dostaw energii. Jak mówił Szczeszek, bez skutecznych i efektywnych kosztowo rozwiązań w zakresie magazynowania energii system będzie narażony na zachwiania. Dotyczy to zarówno magazynowania krótkookresowego (np. w nocy, gdy nie świeci słońce, lub w okresach bezwietrznych) jak i magazynowania systemowego na większą skalę.

Prezes Enei przywołał sytuację sprzed kilku tygodni, kiedy - jak mówił - Polskie Sieci Elektroenergetyczne wymusiły wstrzymanie generacji zielonej energii z takiego powodu, że mogłoby to zachwiać systemem. Szczeszek tłumaczył, że było to rozwiązanie tańsze niż odstawienie bloków konwencjonalnych, które mają określone minima techniczne. Prezes Enei przypomniał, że oprócz rozwoju OZE firma m.in. przestawia z węgla na gaz 200-megawatowe bloki w Elektrowni Kozienice czy zwiększa udział biomasy w Elektrociepłowni Połaniec.

Wiceprezes Taurona ds. zarządzania majątkiem Jerzy Topolski za konieczne uznał szybkie znalezienie i wdrożenie rozwiązań pozwalających na magazynowanie energii tak u źródeł jej wytworzenia, jak i u odbiorców - zarówno u prosumentów, jak i np. w postaci klastrów energii czy spółdzielni energetycznych. Takie rozwiązania powinniśmy promować. To uprości sprawę jeśli chodzi o bilansowanie systemu i pomoże w zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego - podkreślił.

Im bardziej będziemy promować rozwiązania samobilansujących się odbiorców, tym bardziej będziemy mieć ułatwioną sytuację w zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego kraju i unikniemy reperkusji związanych z systemem dystrybucyjnym (). Jest pewna granica opłacalności dostosowywania systemu, gdzie bardziej opłaca się wspierać bilansowanie i lokalne magazynowanie energii, by nie wykorzystywać krajowego systemu czy sieci przesyłowej w sposób nieoptymalny - tłumaczył Topolski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach podrożeją, benzyna 95 może kosztować 6,58 zł za litr

Paliwa na stacjach mogą w przyszłym tygodniu zdrożeć w związku z dalszym wzrostem cen hurtowych - wynika z prognozy biura Reflex. Średnia cena benzyny 95 ma wynieść 6,58 zł/l, benzyny 98 - 7,40 zł/l, a oleju napędowego - 7,60 zł/l. Autogaz może natomiast potanieć do 2,98 zł/l.

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej.