Energa: parlamentarzyści PiS chcą dokumentów ws. Ostrołęki

1333377988 energa gdansk energa pl

fot: energa.pl

Wartość inwestycji Grupy Energa wzrosła w porównaniu z poprzednim rokiem o 25 proc. i osiągnęła w 2011 roku poziom 1 439 mln zł

fot: energa.pl

Trzech parlamentarzystów PiS domagało się w poniedziałek (15 października) w siedzibie Grupy Energa w Gdańsku dokumentów dot. wstrzymania budowy elektrowni w Ostrołęce. W tej samej sprawie interweniowali już tydzień temu. Według resortu skarbu inwestycja została tylko zawieszona.

Do pochodzących z Ostrołęki senatora PiS Roberta Mamątowa i posła PiS Arkadiusza Czartoryskiego, którzy tydzień temu zażądali od władz Grupy Energa dokumentacji związanej z inwestycją w Ostrołęce, dołączył pomorski poseł PiS Andrzej Jaworski.

- Mimo upływu tygodnia nie otrzymaliśmy żadnego dokumentu. Dziś w rozmowie z nami szef biura prawnego spółki oświadczył, że nikt z kierownictwa spółki z nami się nie spotka, a także, że żadna dokumentacja firmy nie zostanie nam udostępniona - poinformował Jaworski. Dodał, że w tej sytuacji parlamentarzyści chcieli skontaktować się z członkami rady nadzorczej spółki reprezentującymi Skarb Państwa, ale im to uniemożliwiono.

Jaworski podejrzewa, że w związku z tym, iż Grupa Energa od siedmiu dni nie pozwala parlamentarzystom PiS na zapoznanie się z informacjami dotyczącymi inwestycji w Ostrołęce, może teraz "dochodzić do fałszowania lub fabrykowania" dokumentacji. Zapowiedział, że w przyszłym tygodniu przedstawiciele PiS złożą w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury.

Mamątow i Czartoryski tłumaczyli w ubiegły poniedziałek PAP, że chcieli zapoznać się z podjętymi w połowie września uchwałami zarządu głównego oraz rady nadzorczej firmy, dotyczącymi wstrzymania inwestycji w Ostrołęce. Gdy po trzech godzinach oczekiwania nie doczekali się dokumentów, wezwali policję i złożyli zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, polegającego na nieprzestrzeganiu art. 19 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora (który mówi o prawie posłów do wglądu w działalność "spółek z udziałem Skarbu Państwa oraz zakładów i przedsiębiorstw państwowych i samorządowych").

Rzeczniczka prasowa Grupy Energa Beata Ostrowska informowała wówczas PAP, że parlamentarzyści - mimo iż nie uprzedzili o swojej wizycie - otrzymali część informacji, o które prosili.

- Pozostałe, zgodnie z obowiązującymi w spółce procedurami, zostaną przedstawione posłowi i senatorowi po tym, gdy otrzymamy listę oczekiwanych dokumentów i czas na ich skompletowanie - zaznaczyła.

W ubiegły czwartek (11 października) w Sejmie, odpowiadając na pytania posłów PiS, wiceminister skarbu państwa Rafał Baniak poinformował, że Energa nie zrezygnowała z inwestycji w Elektrownię Ostrołęka, ale jedynie zawiesiła jej realizację w planowanej wcześniej formule.

Baniak dodał, że powodem decyzji było m.in. wyraźne pogorszenie warunków oferowanych zarówno na rynku finansowym, jak i na rynku budowlanym. Wyjaśnił, że w sprawie inwestycji nadal trwają analizy i poszukiwane są inne modele finansowania.

- Zdecydowano się na poszukiwania partnerów, którzy będą gotowi przejąć część wydatków i część ryzyk (związanych z inwestycją) - podkreślił.

Grupa Energa zajmuje się wytwarzaniem, obrotem i dystrybucją energii elektrycznej i cieplnej. Dostarcza energię elektryczną dla 2,5 mln gospodarstw domowych oraz do ponad 300 tys. firm.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.