Energa-Operator: budują pierwszy w Polsce magazyn energii

1333377988 energa gdansk energa pl

fot: energa.pl

Wartość inwestycji Grupy Energa wzrosła w porównaniu z poprzednim rokiem o 25 proc. i osiągnęła w 2011 roku poziom 1 439 mln zł

fot: energa.pl

Energa-Operator w rejonie Pucka buduje pierwszy w Polsce tzw. lokalny obszar bilansowania, wykorzystujący system magazynowania energii. System ma dostarczyć konsorcjum, w którym liderem jest spółka Qumak. Wartość kontraktu to ponad 8,2 mln zł brutto.

Głównym zadaniem magazynu energii elektrycznej jest gromadzenie energii i wykorzystywanie jej do bilansowania systemu energetycznego oraz poprawy jakości energii elektrycznej. Magazyn energii jest jednym z kluczowych elementów budowy nowoczesnych, inteligentnych sieci Smart Grid.

Jak poinformowała spółka Energa-Operator SA na swojej stronie internetowej, w połączeniu z planowaną farmą fotowoltaiczną o mocy 84 kW i istniejącymi źródłami wiatrowymi, biogazownią i odbiorcami powstanie pierwszy w Polsce lokalny obszar bilansowania (LOB), na którym będzie testowane świadczenie usług systemowych i regulacyjnych.

Energa-Operator buduje pierwszy w Polsce LOB w ramach programu GEKON (Generator Koncepcji Ekologicznych), który jest pierwszym w kraju programem branżowym w zakresie działań proekologicznych. Celem programu jest zwiększenie innowacyjności polskiej gospodarki poprzez rozwój nowoczesnych technologii proekologicznych. Program został przygotowany i jest realizowany przez Narodowe Centrum Badan i Rozwoju oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Energa-Operator poinformowała, że magazyn energii będzie gotowy w połowie września. - Następnie na tam samym placu powstanie farma fotowoltaiczna, którą wybuduje spółka z Grupy Energa - Energa Wytwarzanie i również udostępni do badań - podano. Prace badawcze, prowadzone przez specjalistów z Energa-Operator oraz z Instytutu Energetyki w Gdańsku i z Uniwersytetu Zielonogórskiego już się rozpoczęły i będą rozszerzane w miarę powstawania nowych obiektów. Spółka zapewniła, że "wyniki, w tym katalog nowych usług systemowych i regulacyjnych, zostaną ogłoszone w połowie 2018 roku".

Spółka Qumak w swoim komunikacie w czwartek zaznaczyła, że magazynowanie energii to najszybciej rozwijający się i odgrywający coraz większą rolę element ewolucji rynku energii elektrycznej. Firma podała, że magazyn tej wielkości jest pierwszym budowanym w Polsce.

Także Energa-Operator przekonuje, że "problematyka lokalnego bilansowania opartego na magazynach energii jest podnoszona na całym świecie jako zagadnienie pierwszoplanowe w zakresie bezpieczeństwa energetycznego". Spółka podała, że w Polsce już 37 proc. mocy wytwórczych pracuje w systemie dystrybucyjnym i wielkość ta ciągle rośnie.

System magazynowania energii dostarczy konsorcjum firm Qumak, My-Soft, Commener i Trakcja TRKiI wyłonione w przetargu; liderem jest firma Qumak. Na realizację projektu konsorcjum ma 22 tygodnie.

W ramach kontraktu ma być dostarczony, zamontowany i uruchomiony system magazynowania energii elektrycznej o mocy nominalnej nie mniejszej niż 750kW w obu kierunkach pracy i pojemności nie mniejszej niż 1500kWh. Projekt dostarczenia magazynu energii realizowany jest w formule badawczo-wdrożeniowej, która umożliwia Enerdze-Operator w pierwszej kolejności przetestowanie produktu, a następnie jego implementację zgodnie z potrzebami biznesowymi.

Środki na dofinansowanie przedsięwzięcia spółka Energa-Operator pozyskała z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego