Energa: będą inwestycje w Elektrownię Ostrołęka

1333377988 energa gdansk energa pl

fot: energa.pl

Wartość inwestycji Grupy Energa wzrosła w porównaniu z poprzednim rokiem o 25 proc. i osiągnęła w 2011 roku poziom 1 439 mln zł

fot: energa.pl

Energa nie zrezygnowała z inwestycji w Elektrownię Ostrołęka, ale jedynie zawiesiła jej realizację w planowanej wcześniej formule - poinformował w czwartek, 11 października, w Sejmie wiceminister skarbu państwa Rafał Baniak.

Posłowie PiS Dawid Jackiewicz i Arkadiusz Czartoryski pytali o powody rezygnacji z realizacji projektu budowy nowego bloku energetycznego na węgiel kamienny w Ostrołęce. Wskazali, że w latach 2009-2012 wydano na tę inwestycję ponad 200 mln zł.

- Pieniądze te zostały wyrzucone w błoto, ponieważ realizacja tego zadania została wstrzymana - powiedział Jackiewicz. Pytał m.in., czy ministerstwo skarbu państwa sprawowało jakikolwiek nadzór nad tą inwestycją i czy ktoś został pociągnięty do odpowiedzialności. Poseł poinformował, że inwestycja miała kosztować ok. 7 mld zł, a od 2008 r. nowy zarząd spółki Energa zapewniał, że ma wystarczające środki na jej finansowanie.

- W międzyczasie na koszt elektrowni, za setki tysięcy złotych, wielokrotnie wieloosobowe wycieczki, pod hasłem poszukiwania inwestora strategicznego wyjeżdżały do Japonii, do Chin, do krajów Dalekiego Wschodu - mówił poseł.

Poinformował, że w 2010 r. utworzono spółkę celową Elektrownia Ostrołęka, która zatrudniła trzynaście osób, w tym doskonale opłacany zarząd i radę nadzorczą. "Członkowie tego zarządu, na przykład pan prezes zarabiają 300 tys. zł rocznie, a rada nadzorcza, jej członkowie - od 4 tys. zł miesięcznie" - mówił poseł. Dodał, że 6 mln zł wydano na firmy marketingowe i prawnicze oraz biura projektowe, a wykup gruntów kosztował 70 mln zł.

Wiceminister skarbu państwa Rafał Baniak powiedział, że pytanie posła traktuje, jako wyraz troski o pieniądze publiczne, bowiem o środkach grupy Energa można mówić, jak o pieniądzach - przynajmniej w części - wszystkich podatników.

- Grupa Energa nie zrezygnowała, a jedynie zawiesiła działania związane z realizacją tej inwestycji - powiedział Baniak. Dodał, że decyzja ta wynika z "istotnych zmian okoliczności niezależnych od Grupy Energa, których nie można było wcześniej przewidzieć".

Baniak powiedział, że w sprawie inwestycji nadal trwają analizy i poszukiwane są inne modele finansowania.

- Zdecydowano się na poszukiwania partnerów, którzy będą gotowi przejąć część wydatków i część ryzyk (związanych z inwestycją - PAP) - podkreślił.

Baniak wskazał, że powodem decyzji było m.in. wyraźne pogorszenie warunków oferowanych zarówno na rynku finansowym, jak i na rynku budowlanym. - W takiej sytuacji kontynuacja przedsięwzięcia w tej formule wpłynęłaby na istotne obniżenie wartości rynkowej grupy Energa - powiedział. Dodał, że tezę tę potwierdzają wyniki analizy przeprowadzonej przez doradców w procesie organizacji finansowania projektu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Śląski rozpoczął rekrutację. Zaprasza na nowe kierunki studiów

Uniwersytet Śląski w Katowicach uruchomił rekrutację na nowy rok akademicki 2026/2027. Największa uczelnia w naszym regionie zaproponowała nowości, w tym bałkanistykę oraz technologie środowiskowe i nowoczesne materiały.

W środę na stacjach ceny w górę za diesla, benzyna bez zmian

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, względem wtorku wzrośnie cena maksymalna za litr diesla, a stawki za oba rodzaje benzyn pozostaną bez zmian.

Pełczyńska-Nałęcz: 31 mld zł z KPO spływa właśnie do Polski

31 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy spływa we wtorek do Polski - poinformowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, to pierwsza z trzech transz w tym roku, w którym do Polski trafi w sumie przeszło 100 mld zł.

Forum Energii: W 2025 r. wzrósł udział OZE w produkcji prądu, ale też import ropy i gazu

Udział odnawialnych źródeł w produkcji energii wzrósł o 0,7 pkt. proc. do 31,4 proc. w 2025 r. a udział węgla spadł o 3 pkt proc. do 52,2 proc. Zmniejszył się też import węgla, za to wzrósł import ropy i gazu - wynika z raportu opublikowanego we wtorek przez Forum Energii.