Enea: Trzy oferty na nowy blok w Kozienicach

Kozienice

fot: elco.com.pl

Elektrownia Kozienice

fot: elco.com.pl

Trzech wykonawców ubiega się o możliwość budowy nowego bloku w Elektrowni Kozienice, wchodzącej w skład Grupy Kapitałowej Enea – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez spółkę. W wyznaczonym przez komisję przetargową terminie wpłynęły trzy oferty. Rozstrzygnięcie przetargu planowane jest na IV kwartał br.

 

Nowy kozienicki blok o mocy około 1000 MW to jedna z największych rozpoczętych inwestycji polskiej energetyki. Blok, podobnie jak działające już w elektrowni, opalany będzie węglem kamiennym. Szacowany koszt tej inwestycji to około 5,5 mld złotych.

 

Termin składania wstępnych ofert upłynął 18 marca br. Wcześniej osiem firm pobrało specyfikację istotnych warunków zamówienia. W wyznaczonym terminie komisja przetargowa otrzymała wstępne oferty trzech wykonawców.

 

- Wszystkie prace związane z budową nowego bloku przebiegają planowo. Obecnie, poza procesem wyboru wykonawcy, przygotowujemy się również do zapewnienia całościowego finansowania tej inwestycji. Na swoich rachunkach na planowane projekty inwestycyjne posiadamy obecnie ponad 2,8 mld złotych. Analizujemy scenariusze finansowania tego oraz innych przedsięwzięć. Posiadane środki dają nam komfort spokojnego rozpoznawania różnych scenariuszy – mówi Maciej Owczarek, prezes zarządu Enea SA i szef Grupy Kapitałowej Enea.

 

Prace związane z budową nowego bloku w Elektrowni Kozienice SA na parametry nadkrytyczne rozpoczęto w 2007 roku pracami studyjnymi nad projektem. W 2008 roku opracowano studium wykonalności nowego bloku oraz przeprowadzono badania geologiczne i przygotowano teren pod budowę. Rozpoczęcie prac związanych z budową nowego bloku energetycznego w 2008 roku ma wpływ na opłacalność inwestycji ze względu na możliwość uzyskania bezpłatnych praw do emisji CO2. Zgodnie bowiem z opinią Komisji Europejskiej dziesięć krajów Unii Europejskiej, w tym również Polska, jest uprawnionych do skorzystania z derogacji. W ich ramach państwa te mogą przydzielić przejściowo (maksymalnie od 70 proc. w 2013 r. do 0 proc. w 2020 r.) bezpłatne uprawnienia instalacjom wytwarzającym energię elektryczną, które funkcjonowały przed dniem 31 grudnia 2008 r., jak również instalacjom wytwarzającym energię elektryczną, w przypadku których proces inwestycyjny faktycznie wszczęto do tego dnia. Ten warunek spełnia nowy blok w Elektrowni Kozienice SA.

 

- Przy budowie chcemy wykorzystać najlepszą z aktualnie dostępnych technologii, tak aby blok dzięki pracy na parametrach nadkrytycznych miał sprawność netto minimum 44.5 proc. Blok ten wyposażony będzie we wszystkie najnowocześniejsze instalacje ekologiczne łącznie z możliwością dobudowania w przyszłości instalacji do wychwytywania ze spalin dwutlenku węgla – mówi prezes zarządu Elektrowni Kozienice SA, a jednocześnie wiceprezes zarządu Enea SA, Krzysztof Zborowski.

 

Do budowy nowego bloku powołano pierwotnie spółkę celową Kozienice II, która ostatnio została połączona z Elektrownią Kozienice. Takie rozwiązanie zapewnia m.in. korzystniejsze warunki finansowania dla realizacji projektu; zwiększenie efektywności zarządzania oraz redukcję kosztów związanych z przygotowaniem kontraktów handlowych dotyczących zabezpieczenia zakupów paliw i materiałów na potrzeby eksploatacji nowego bloku energetycznego, dzięki wykorzystaniu relacji handlowych i kontraktów, jakie posiada Elektrownia Kozienice.

 

Zakończenie budowy nowego bloku planowane jest do 2016 roku.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Czesi: "Spoglądając na JSW, zarządzający spółką węglową OKD mogą się tylko cieszyć"

Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.

Kto naprawdę zmechanizował kopalnie? Jak polityka napisała na nowo historię śląskiego górnictwa

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo. 

Europa walczy o metale krytyczne. Polska ma w ziemi prawdziwy skarb - miedź, srebro czy wolfram

Bezpieczeństwo surowcowe nie jest dziś tematem sektorowym – to fundament funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie.