Enea: rusza program emisji obligacji

1329470618 owczarek maciej prezes enea pl

fot: enea.pl

- Chcielibyśmy zgodnie ze strategią zakończyć 2020 rok 350 MW mocy z farm wiatrowych, jeśli nie więcej - mówi Maciej Owczarek, prezes Enei

fot: enea.pl

Trwający ponad dziewięć miesięcy projekt pozyskiwania funduszy z instytucji zewnętrznych w Enea SA zakończył się w czwartek (21 czerwca) podpisaniem umowy programowej, ustalającej warunki programu emisji obligacji - poinformowało portal górniczy nettg.pl biuro prasowe spółki. Program o wartości 4 mld zł, uzupełniony finansowaniem z banków multilateralnych, pokryje wszystkie potrzeby inwestycyjne Grupy Kapitałowej ENEA na najbliższe 10 lat.

Umowa programowa została podpisana z pięcioma bankami, występującymi jako gwaranci emisji, tj: PKO Bank Polski, PEKAO SA, Bankiem Zachodnim WBK, Bankiem Handlowym oraz Nordea Bank Polska. Agentem emisji ustanowiony został Bank PKO Bank Polski, pozostałe pełnią funkcje sub-agentów ds. płatności i sub-depozytariuszy. Program będzie finansował bieżącą działalność oraz potrzeby inwestycyjne spółek Grupy Kapitałowej ENEA, w szczególności budowę nowego bloku energetycznego opalanego węglem kamiennym o mocy maksimum 1000 MWe w Elektrowni Kozienice (Enea Wytwarzanie S.A.) oraz rozwój mocy ze źródeł odnawialnych.

- To historyczny moment dla Grupy Kapitałowej Enea - podkreśla prezes Enea Maciej Owczarek.

- Z sukcesem udało nam się skonstruować unikatowy w skali kraju program emisji obligacji, zabezpieczający nasze wydatki inwestycyjne, co pozwoli nam na realizację wieloletniej strategii rozwoju Grupy zgodnie z założeniami. Wraz z pozyskiwanym finansowaniem z banków multilateralnych (w łącznej kwocie około 2 mld zł) Enea zapewni sobie środki finansowe na wszystkie planowane inwestycje. Unikalność programu polega na pełnym jego dostosowaniu do potrzeb inwestycyjnych Grupy Enea, obsługa zadłużenia będzie dokonywana z generowanych w przyszłości zysków. Struktura długoterminowego programu obligacji skutecznie eliminuje często występujące w Polsce ryzyko refinansowania - typowe dla praktykowanego w Polsce finansowania inwestycji krótkimi instrumentami dłużnymi - zaznacza Owczarek.

Program kończy się 15 czerwca 2022 roku, okres dostępności upływa 31 grudnia 2017. Emitowane obligacje będą niezabezpieczone. Umowa programowa przewiduje możliwość przeprowadzenia emisji obligacji w wielu seriach, wartość nominalna każdej serii będzie nie mniejsza niż 100 000 000 zł, a wartość nominalna jednej obligacji wyniesie 1 000 000 zł. Będą to obligacje na okaziciela i nie będą miały formy dokumentu. W ramach programu Enea. będzie uprawniona do emisji obligacji o łącznej wartości nie przekraczającej wartości programu, tj. kwoty 4 mld zł. W poszczególnych latach dostępności Programu obowiązywały będą limity emisji, które dostosowane zostały do potrzeb inwestycyjnych GK Enea. Oprocentowanie obligacji jest zmienne i ustalane w skali roku w oparciu o stawkę WIBOR 6M powiększoną o stałą marżę. Obligacje oprocentowane będą od dnia emisji (włącznie) do dnia wykupu (z wyłączeniem tego dnia).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.