Enea: Przy usuwaniu awarii pomagają energetycy z Gorzowa Wlkp. i Bydgoszczy
Wiadomo, że bezpośrednią przyczyną awarii nie było - jak informowano wczesnym rankiem - złamanie słupa wysokiego napięcia pod Krajnikiem - Glinkami, ale zerwanie linii napowietrznej pod ciężarem mokrego śniegu i przechylonego drzewa.
Uszkodzeniu w sumie uległy dwie rezerwowe dla Szczecina linie zasilania, a to pociągnęło za sobą wyłączanie poszczególnych punktów zasilania, doprowadzających prąd dalej - wyjaśnił Oboda.
Jarosław Dobrzyński, doradca dyrektora szczecińskiego oddziału Enea Operator, powiedział, że energetycy opracowują specjalną priorytetową listę instytucji, do których prąd zostanie doprowadzony w pierwszej kolejności. Ustalona też będzie kolejność dostarczania energii do poszczególnych dzielnic miasta. Zerwane linie wysokiego napięcia należą do Polskich Sieci Energetycznych.