Enea poznała datę debiutu na parkiecie

Enea obsluga klienta poznan enea pl

fot: enea.pl

Biuro obsługi Klienta Enei w Poznaniu

fot: enea.pl

Resort skarbu podał datę debiutu giełdowego spółki Enea. Trafi ona do tabeli notowań 21 października br. Prospekt emisyjny powinien uzyskać akceptację KNF na dniach, a mnisterstwo wierzy, że giełdowa dekoniunktura nie zagrozi ofercie - napisał \"Puls Biznesu\".

Od przyszłego tygodnia poznańska grupa energetyczna Enea zamierza rozpocząć promocję oferty publicznej swoich akcji.

— Podjęcie decyzji w sprawie prospektu emisyjnego spółki znalazło się w czwartkowym porządku obrad Komisji Nadzoru Finansowego. Jest bardzo prawdopodobne, że zostanie zatwierdzony — mówi Joanna Schmid, wiceminister skarbu odpowiedzialna za giełdowe prywatyzacje państwowych spółek.
Wbrew dekoniunkturze

Wiceminister dodaje, że debiut Enei na warszawskiej giełdzie jest planowany na 21 października. Jej zdaniem, dekoniunktura na rynku kapitałowym nie powinna zagrozić ofercie.

— Mamy już rozpoznany rynek i widzimy zainteresowanie inwestorów — zarówno branżowych, jak i finansowych. Trzeba też pamiętać, że akcje Enei wejdą do indeksu WIG20. Dla wielu inwestorów oznacza to, że będą obowiązkową pozycją w portfelu. Ważne jest również, że na wielu rynkach kapitałowych spółki energetyczne, ze względu na specyfikę tej branży i panującą w niej dobrą koniunkturę, oparły się spadkom — podkreśla Joanna Schmid.

Przypomnijmy, że w ramach oferty publicznej na rynek trafią wyłącznie nowe akcje Enei. Będzie to prawdopodobnie 30 proc. kapitału spółki. Według Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP), oferta będzie warta 2-3 mld zł. Na początku września Aleksander Grad, minister skarbu, zapowiedział, że w 2009 r. resort będzie chciał sprzedać wszystkie pozostałe akcje poznańskiej grupy.
Kolejka na giełdę

Debiut kolejnej firmy z branży, Polskiej Grupy Energetycznej, ministerstwo planuje na I kwartał 2009 r. Nie podaje na razie konkretnych dat, bo nie chce odwracać uwagi inwestorów od Enei. Wartość oferty PGE może być 1,5-2 razy wyższa niż spółki z Poznania.

Według Joanny Schmid, wcześniej, bo na przełomie tego i przyszłego roku, na giełdę mają trafić Zakłady Azotowe Kędzierzyn. Sprzedaż akcji PGE może też wyprzedzić mniejsza oferta lubelskiej Kopalni Węgla Kamiennego Bogdanka, którą resort skarbu planuje na luty 2009 r. W przyszłym roku na giełdę ma trafić również inna spółka górnicza — Katowicki Holding Węglowy który przygotowuje na rynek nową emisję akcji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.