Enea Operator: ponad 250 mln zł na projekty energetyczne

fot: ENEA

Bez zmian na stanowisku prezesa Enei

fot: ENEA

Enea Operator planuje podpisać umowy na dofinansowania inwestycji ze środków unijnych na ponad 250 mln zł - poinformowała spółka w czwartkowym (29 grudnia) komunikacie. Pieniądze mają być przeznaczone m.in. na rozwój sieci.

Jak podano, w środę Enea Operator podpisała z Ministerstwem Energii pierwsze trzy umowy na dofinansowanie inwestycji z funduszy unijnych. "Wartość projektów to ponad 67 mln zł. Pozyskane środki w wysokości prawie 37 mln zł przeznaczone zostaną na rozwój sieci dystrybucyjnej, zwiększenie dostępnych mocy przyłączeniowych, między innymi dla wytwórców OZE oraz prosumentów a także wzrost bezpieczeństwa energetycznego" - napisano w komunikacie.

Dodano, że jeszcze do końca 2016 roku Enea Operator podpisze kolejne trzy umowy na dofinansowanie w ramach działania: Rozwój inteligentnych systemów magazynowania, przesyłu i dystrybucji energii elektrycznej i gazu. "Wartość projektów zgłoszonych w ramach tego obszaru to niemal 50 mln zł, z czego ponad 33 mln zł stanowić będą fundusze unijne" - podano.

Spółka poinformowała też, że w pierwszym półroczu 2017 roku planowane jest podpisanie kolejnych 18 umów na dofinansowanie inwestycji z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (POIiŚ). Jak wyjaśniono, pozyskane środki będą przeznaczone na budowę oraz przebudowę sieci umożliwiających przyłączanie wytwórców energii z OZE, a także na rozwój i wdrażanie automatyzacji systemów dystrybucji na średnim i niskim napięciu. "Łączna wartość 18 projektów to niespełna 300 mln zł. Dofinansowanie będzie oscylowało na poziomie 60 proc." - zaznaczono w komunikacie.

Cytowany w komunikacie wiceprezes Enei Operator ds. Infrastruktury Sieciowej Marek Szymankiewicz, stwierdził, że projekty, o dofinansowanie, których się staramy, są różnorodne. Jego zdaniem dzięki tym przedsięwzięciom spółka zwiększy potencjał przyłączania dużych źródeł OZE do sieci wysokiego napięcia. - Wzrosną także możliwości przyłączania dla źródeł rozproszonych, prosumentów, którzy wprowadzają energię elektryczną do sieci niższych napięć. Poprzez wdrażanie inteligentnych systemów dystrybucji, zwiększy się także bezpieczeństwo energetyczne i niezawodność dostaw energii elektrycznej do mieszkańców oraz przedsiębiorców z naszego obszaru działania. Rozwój naszej infrastruktury pozwoli na powstawanie nowych, lokalnych inicjatyw - powiedział.

Dodał, że firma inwestuje rocznie około 1 mld. złotych w sieć dystrybucyjną. Według Szymankiewicza potrzeby jednak nadal są duże, dlatego też w październiku tego roku spółka złożyła w Ministerstwie Energii wnioski o rozszerzenie Listy Projektów Strategicznych o kolejne 17 projektów.

Jak podano na stronie firmy Enea, jest ona jeden z liderów polskiego rynku energetycznego. "Grupa Enea integruje obszary wytwarzania, dystrybucji i sprzedaży energii. Sprzedaje blisko 16 proc. energii wykorzystywanej w Polsce, a prawie 8 proc. krajowej produkcji pochodzi z jej elektrowni. Należąca do Enei sieć dystrybucyjna oplata 20 proc. powierzchni kraju i pozwala zagwarantować pewne dostawy energii mieszkańcom północno-zachodniej części kraju" - czytamy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.