Enea kupiła farmę wiatrową na Pomorzu

Turbina wieza ARC

fot: ARC

Pierwsza linia do produkcji wież do elektrowni wiatrowych w Stoczni Gdańsk ma ruszyć już w październiku

fot: ARC

Wczoraj (30 marca br.) w Bydgoszczy przedstawiciele Grupy Enea podpisali ze spółką Elektrownie Wiatrowe ZU-AN z Bydgoszczy akt notarialny przejęcia farmy wiatrowej w Darżynie w gminie Potęgowo (województwo pomorskie) – dowiedział się portal nettg.pl. Zakup farmy jest pierwszym tego typu przedsięwzięciem w Grupie Enea i efektem realizacji strategii zwiększania udziału w obszarze wytwarzania energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych.

 

W imieniu Enea umowę sprzedaży farmy podpisali Janusz Herder, prezes zarządu Elektrownie Wodne Samociążek oraz Marek Hensler, członek zarządu Elektrownie Wodne Samociążek oraz Jacek Pałka, prezes zarządu spółki Biuro Usług Technicznych. Stronę sprzedającą reprezentował Zbigniew Rogowski, prezes spółki Elektrownie Wiatrowe ZU-AN.

 

- Jest to pierwsza tego typu inwestycja realizowana przez Grupę Enea, ale prace nad innymi - znacznie większymi projektami wiatrowymi - są zaawansowane. Do 2020 r. planujemy uzyskać 250-350 MW łącznej mocy elektrowni wiatrowych - podkreśla Maciej Owczarek, prezes Zarządu Enea SA.

 

Farma wiatrowa w Darżynie została wybudowana w 2008 roku. Inwestycja została zrealizowana przez Nadmorskie Elektrownie Wiatrowe Darżyno oraz Elektrownie Wiatrowe ZU-AN. Farma składa się z nowoczesnych turbin wiatrowych Enercon E-82 o mocy 2 MW. W sumie moc wiatraków, wysokich na około 100 metrów, wyniesie 6 MW. Warto dodać, że farma wiatrowa Darżyno położona jest w rejonie o bardzo korzystnych warunkach wietrznych. Jej produktywność w 2009 r. wyniosła 15 GWh.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Czesi: "Spoglądając na JSW, zarządzający spółką węglową OKD mogą się tylko cieszyć"

Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.

Kto naprawdę zmechanizował kopalnie? Jak polityka napisała na nowo historię śląskiego górnictwa

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo. 

Europa walczy o metale krytyczne. Polska ma w ziemi prawdziwy skarb - miedź, srebro czy wolfram

Bezpieczeństwo surowcowe nie jest dziś tematem sektorowym – to fundament funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie.