Enea kupiła biogazownię w Liszkowie

Biogazownia liszkowo ARC

fot: ARC

W Liszkowie do produkcji energii wykorzystuje się odpady z przetwórstwa warzyw, mączki ziemniaczanej, wywaru pogorzelnianego i wysłodki z buraków cukrowych

fot: ARC

Koncern energetyczny Enea podpisał umowę kupna największej w kraju biogazowni w Liszkowie, o której uruchomieniu informowaliśmy w portalu nettg.pl przed kilkoma miesiącami - podała Enea w komunikacie prasowym.

Spółka nie ujawniła wartości transakcji ani mocy instalacji. PAP dowiedziała się ze źródeł rynkowych, że biogazownia ma ponad 2 MW mocy, a transakcja mogła wynieść około 20 mln zł.

- Dzięki transakcji Enea uzyskuje wieloaspektowe korzyści: energię elektryczną, która będzie podlegać obrotowi od dnia podpisania umowy, zielone certyfikaty potwierdzające pochodzenie energii ze źródeł odnawialnych oraz energię cieplną, która zgodnie ze wstępnym porozumieniem będzie w przyszłości dostarczana do zlokalizowanego w pobliżu przedsiębiorstwa produkcyjnego - napisano w komunikacie prasowym Enei.

- Biogazownia pracuje w oparciu o substraty pochodzenia roślinnego stosowanego w odpowiednich proporcjach. W skład mieszanki wchodzą odpady z produkcji przetwórstwa warzyw, mączki ziemniaczanej, wywaru pogorzelnianego i wysłodki z buraków cukrowych. Liszkowo posiada jednocześnie kontrakty gwarantujące stałe i stabilne dostawy substratu, a tym samym nieprzerwaną produkcję i maksymalne bezpieczeństwo planowanych dostaw energii i ciepła - dodano.

Czytaj też:
Największa biogazownia w Polsce już działa

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.