Enea: integracja górnictwa z energetyką

fot: Maciej Dorosiński

Zarząd LW Bogdanka zaznaczył, że pozostałe umowy zawarte z Elektrownią Ostrołęka na dostawy węgla do istniejących bloków energetycznych są realizowane na bieżąco i bez żadnych zakłóceń

fot: Maciej Dorosiński

Lubelski Węgiel Bogdanka integruje się się Grupą Enea kontynuuje rozpoczęty w ubiegłym roku proces integracji Lubelskiego Węgla Bogdanka z Grupą. Kolejnym krokiem na tej drodze są propozycje zmian w statucie LWB umożliwiające realizację tego procesu.

Przypomnijmy, że Enea jest strategicznym inwestorem w LWB.

- Propozycje zmian w statucie Bogdanki mają dostosować ten dokument do standardów Grupy Enea i umożliwić nam łatwiejszą i ściślejszą współpracę. Integracja z Grupą poprawi efektywność LWB i umożliwi optymalne wykorzystanie efektów synergii - wyjaśnia Wiesław Piosik, wiceprezes Enei ds. korporacyjnych, członek Rady Nadzorczej LW Bogdanka.

Nadzwyczajne walne zgromadzenie LW Bogdanka, na którym podjęte zostaną decyzje w sprawie zmian w statucie, zostało zwołane na 12 kwietnia.

Enea jest głównym odbiorcą węgla z Bogdanki, a kopalnia ta to największy dostawca paliwa dla kluczowych węglowych źródeł produkcji prądu, przede wszystkim dla Elektrowni Kozienice. Spółki są notowane na warszawskiej giełdzie. W październiku 2015 r. roku Enea przejęła pakiet kontrolny Bogdanki po zakończonym sukcesem wezwaniu na akcje. Enea jest większościowym właścicielem węglowej spółki. Rok 2015 LW Bogdanka zakończyła ze stratą netto w wysokości 279,63 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.