Emisja: Komisja Europejska pracuje nad nowym celem redukcji

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W czerwcu zeszłego roku Komisja Europejska przyjęła pakiet antykorupcyjny, wzywając do większej koncentracji na problemie korupcji w ramach wszystkich właściwych obszarów polityki UE

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Komisja Europejska pracuje nad nowym celem bądź wyznacznikiem redukcji emisji CO2 w UE do 2030 r. - poinformował rzecznik KE ds. klimatu. Polska sprzeciwia się planom nowych celów po 2020 r., ale może być przegłosowana, gdy KE zaproponuje przepisy.

- Komisja ciężko pracuje nad nowym celem lub efektywnym wyznacznikiem redukcji emisji CO2 do 2030 roku - powiedział w środę (11 lipca) rzecznik KE ds. klimatu Isaac Valero-Ladron. Nie podał jednak, kiedy KE ujawni nową propozycję. Dodał, że Komisja zaproponuje "sprawiedliwy" podział ciężaru realizacji nowych celów klimatycznych.

KE może zaproponować wiążący prawnie cel redukcji emisji CO2 do 2030 r. na wzór tego, jaki obowiązuje do 2020 r. (20 proc.), albo niewiążący wyznacznik dla krajów UE, który może obwarować np. wiążącymi środkami redukcji emisji CO2 - na wzór dyrektywy o efektywności energetycznej.

Polska od czerwca ub.r. trzy razy zawetowała proponowane przez KE plany zwiększania ambicji klimatycznych po 2020 r. Ponieważ jednak plan KE miał charakter strategii, a nie wiążących przepisów, weto Polski ma tylko wymiar polityczny. Do przegłosowania przepisów, jeśli KE je zaproponuje, wystarczy większość w Radzie UE (rządy) i w Parlamencie Europejskim, który popiera większe ambicje klimatyczne.

W poniedziałek Bloomberg cytował niemieckiego ministra ds. środowiska Petera Altmaiera, który zapowiedział, że jesienią Berlin będzie rozmawiał z najważniejszymi krajami, takimi jak Polska, by znaleźć "praktyczne rozwiązania możliwe do przyjęcia przez obie strony, biorąc pod uwagę uzasadnione interesy krajów takich jak Polska, które mają specyficzną sytuację z powodu kopalni węgla i elektrowni (węglowych)".

- Myślę, że możliwe jest wzięcie pod uwagę specyficznej sytuacji krajów przy wprowadzaniu bardziej ambitnych celów w planie działania na rzecz gospodarki niskoemisyjnej i to właśnie chcemy uzyskać - powiedział Altmaier.

Polska argumentuje, że obniżenie emisji tylko przez UE, gdy dymić będą nadal Chiny, Indie, USA i Rosja, w globalnym wymiarze nie przyniesie skutków. Komisja wskazuje natomiast, że "UE musi wytyczyć drogę", a więc zwiększyć swoje ambicje, a wtedy pójdą za nią inni.

W zawetowanej przez Warszawę ścieżce obniżania emisji CO2, KE zaproponowała tzw. kroki milowe, by do 2030 r. UE zredukowała emisję CO2 o 40 proc., a do 2040 r. - o 60 proc. i o 80 proc. - w 2050 r. w porównaniu z 1990 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.