Emilewicz: jest możliwe otwarcie sklepu w niedzielę, aby go zaopatrzyć

fot: Krystian Krawczyk

W związku z pandemią koronawirusa, czasowe przywrócenie w niedziele zaopatrzenia sklepów i handlu przewiduje rządowy pakiet pomocowy dla firm

fot: Krystian Krawczyk

- Jest możliwe otwarcie sklepu w niedzielę, aby go zaopatrzyć, by mogły być gotowe w poniedziałek rano na klientów - podkreśliła na konferencji w środę minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

W związku z pandemią koronawirusa, czasowe przywrócenie w niedziele zaopatrzenia sklepów i handlu przewiduje rządowy pakiet pomocowy dla firm.

- Wzruszyliśmy ustawę o zakazie handlu w niedzielę na mocy oświadczenia Państwowej Inspekcji Pracy, Komendanta Głównego Policji oraz Prokuratora Generalnego na mocy ich wspólnego oświadczenie umożliwiliśmy towarowanie sklepów w niedzielę - powiedziała Emilewicz.

- Dzisiaj w ustawie mamy zakaz handlu, co oznacza, że placówki te są zamknięte od godz. 24 w sobotę do 24 w niedzielę. Na mocy tej decyzji jest możliwość otwarcia sklepu po to, aby w niedzielę zaopatrzyć, sklep przed godziną 24. To była nasza decyzja po to, aby wypróżniające się zbyt gwałtownie sklepy mogły być od poniedziałku rano gotowe dla klientów - dodała.

Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta, która weszła w życie 1 marca 2018 roku, w tym roku przewiduje, że handel jest dozwolony w siedem niedziel w roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Martwisz się o pracę? Spokojnie, ofert przybywa

Barometr Ofert Pracy, wskazujący na zmiany liczby ogłoszeń o zatrudnieniu, wzrósł w czerwcu o 2,9 pkt w stosunku do maja tego roku - wynika z raportu przygotowanego przez Katedrę Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz BIEC.

Elektryki palą się częściej niż auta spalinowe? Jest raport w tej sprawie

26 pożarów pojazdów elektrycznych odnotowała od początku roku Państwowa Straż Pożarna. Choć liczba elektryków wzrosła rok do roku o 57 proc., to palą się one rzadziej od spalinówek. 

Domański: 120 mld zł nieprawidłowości w wydatkowaniu środków publicznych w latach 2020-2023

Kwota stwierdzonych nieprawidłowości dot. wydatkowania środków publicznych w latach 2020-2023 wyniosła 120 mld zł - poinformował w czwartek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Dodał, że w tej sprawie rozpoczęto 177 audytów, a 135 już się zakończyło.

Niemcy, Polska i Czechy nadal mają znaczny udział paliw kopalnych w produkcji energii

Kraje europejskiego trójkąta węgla brunatnego będą miały największe trudności z odejściem od węgla – twierdzą eksperci