Emigracja: Polacy będą obsługiwać urządzenia górniczej infrastruktury.

Polscy górnicy mają ugruntowaną markę w świecie. Nic dziwnego, że pracowników do australijskich kopalń szukano właśnie w Polsce. Firma Mastermyne zakończyła pierwszy nabór do pracy w kopalniach w Queensland. Pośrednicząca w procesie holenderska agencja pracy PRAN, a ściślej jej gliwicki oddział, zapowiada, że jeszcze w tym roku ogłoszony zostanie kolejny zaciąg do pracy na antypodach.

– Australijczycy szukają górników w Polsce, Niemczech i RPA – dopowiada Radosław Berner z PRAN, odpowiedzialny za koordynację naboru.

Z ponad 600 kandydatów do finału, czyli do rozmów kwalifikacyjnych z przedstawicielami Mastermyne, wybrano 20. A zatem zgłosiło się 30 na jedno miejsce. Jak na najpopularniejsze studia!

Pojadą do Australii co najmniej na 4,5 roku. – Na taki czas będą podpisywać kontrakt. Oczywiście, jeżeli ktoś będzie chciał, to może – gdy nie będzie ku temu jakichś przeciwwskazań – go przedłużyć, a nawet wystąpić o pobyt stały. Nie powinno być z tym większych kłopotów, bo w Australii brakuje ludzi do pracy w górnictwie – wyjaśniają w PRAN.

Australijski kontrahent szuka ludzi do wykonywania wykwalifikowanej pracy. Polacy będą obsługiwać urządzenia górniczej infrastruktury. Dlaczego zdecydowali się na wyjazd? Wiadomo: pieniądze. Miesięcznie, na początek, będą zarabiać ok. 30 tys. zł. Nie należy jednak zapominać, że w Australii nie tylko zarabia się więcej niż w Polsce, ale też i więcej wydaje na życie.

Australia jest największym na półkuli południowej producentem węgla kamiennego, którego głównym odbiorcą jest chińska gospodarka. Tutaj górnicy pracują zazwyczaj w systemie 9/5, czyli po dziewięciu dniach 12-godzinnych dniówek, mają pięć dni wolnego. Do kopalń najczęściej się tu wjeżdża, a nie zjeżdża...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Najtańsza benzyna w Wielkopolsce, a diesel - na Podlasiu

Najtańsza benzyna obecnie jest w Wielkopolsce, gdzie za jej litr płaci się średnio 6,92 zł; najtańszy diesel jest z kolei na Podlasiu, gdzie kosztuje on średnio 7,95 zł za litr - podał w środę e-petrol.pl. Z kolei najtańszy gaz jest na Górnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu i kosztuje średnio 3,33 zł.

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje