Emerytury: zobacz jak głosowali posłowie
fot: stop67.pl
Serwis jest dostępny na stronie www.stop67.pl
fot: stop67.pl
Uruchomiony z inicjatywy Komisji Krajowej NSZZ Solidarność serwis internetowy poświęcony walce z rządowym pomysłem podniesienia wieku emerytalnego wzbogacił się o dodatkowy dział - informuje górnicza Solidarność.
Teraz każdy może błyskawicznie sprawdzić, jak głosowali posłowie - zarówno w sprawie referendum emerytalnego, jak i samej "reformy" podwyższającej wiek emerytalny do 67. roku życia, a ostatnio: przyjętej dwa tygodnie temu kontrowersyjnej ustawy utrudniającej organizację manifestacji - czytamy w związkowym komunikacie.
Powstanie serwisu (zobacz link), gdzie publikowane będą imienne wyniki sejmowych głosowań w najważniejszych sprawach społecznych, zapowiedział kilka miesięcy temu przewodniczący Komisji Krajowej "S" Piotr Duda.
- Żaden poseł działający na szkodę pracowników nie będzie anonimowy. Będziemy piętnować ich działania w sprawach społecznych, aby wyborcy wiedzieli jak się zachować przy kolejnych wyborach - zaznaczał wówczas lider Związku.
Najświeższa informacja dotyczy decyzji posłów w sprawie nowelizacji ustawy o zgromadzeniach publicznych, która - zdaniem związkowców z "S" - "poważnie ogranicza jedno z podstawowych praw obywatelskich w demokratycznym państwie, jakim jest możliwość swobodnego manifestowania swoich poglądów".
- Przyjęte dwa tygodnie temu rozwiązania dają samorządom prawo do wydania nakazu przeniesienia demonstracji w inne miejsce lub jej organizacji w innym czasie, jeżeli wcześniej ktoś zgłosił zgromadzenie w tym samym miejscu lub o tej samej porze. Każda manifestacja będzie musiała mieć swojego przewodniczącego, na którego spadnie odpowiedzialność finansowa za ewentualne szkody powstałe z winy demonstrantów - wyjaśnia Solidarność w komunikacie.
Nowelizacji ustawy od początku przeciwna jest cała opozycja parlamentarna - Prawo i Sprawiedliwość, Ruch Palikota, Sojusz Lewicy Demokratycznej oraz Solidarna Polska.
Specjalne stanowisko w tej sprawie wydał NSZZ Solidarność.
- Wprowadzone zmiany nadają urzędnikom uprawnienia do decydowania o podstawowych swobodach obywateli. Przepisy te zostały zmienione w taki sposób, aby praktycznie uniemożliwić zorganizowanie legalnej manifestacji - czytamy w dokumencie przyjętym przez Komisję Krajową.