Emerytury: SLD pójdzie po sprawiedliwość do Trybunału

fot: ARC

Katastrofa w komunikacji, to przestępstwo z art. 173 Kodeksu karnego...

fot: ARC

SLD zebrał wymagane ustawowo 500 tysięcy podpisów pod wnioskiem o referendum ws. wydłużenia wieku emerytalnego, ale go nie złoży w Sejmie, zaskarży za to ustawę do Trybunału Konstytucyjnego - poinformował w niedzielę 3 czerwca szef Sojuszu Leszek Miller.

Politycy SLD zorganizowali w niedzielę w warszawskim Parku im. Marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego przy ul. Rozbrat piknik, podczas którego rozdawali gazetki i ulotki pod hasłem "nie dla pracy do 67. roku życia". W pikniku wzięło udział kilkaset osób.

Ustawę, która wydłuża i zrównuje wiek emerytalny kobiet i mężczyzn podpisał w ostatni piątek prezydent Bronisław Komorowski.

Do decyzji tej odniósł się w swym niedzielnym wystąpieniu na pikniku Miller.

- Prezydent Komorowski podpisał złą ustawę wydłużającą wiek emerytalny do 67 lat. Niedaleko stąd, bo tylko o 1400 kilometrów, jest inny prezydent, który nie tylko nie wydłuża tego wieku, ale go skraca z 62 do 60 lat. To francuski socjalista Francois Hollande - podkreślił Miller. - Ci, którzy twierdzą, że cała Europa wydłuża wiek emerytalny, patrzą tylko jednym - prawicowym okiem. My, którzy patrzymy oboma oczami, wiemy, że w systemie emerytalnym ważniejszy niż wiek, jest staż pracy, przepracowane lata, uczciwe umowy, legalna praca i godne wynagrodzenie - dodał szef SLD.

Miller zapowiedział, że w przyszłym Sejmie, jeśli tylko SLD będzie mieć więcej mandatów niż obecnie (teraz ma 25), "tą złą, +rządowo-palikotową+ ustawę wyrzuci tam, gdzie jej miejsce - do kosza".

- Wprowadzimy zasadę, że będzie można przechodzić na emeryturę bez względu na wiek, ale po przepracowaniu: kobiety 35 lat, mężczyźni - 40 lat. Wprowadzimy też zasadę, że przynależność do OFE będzie dobrowolna, uszczelnimy system składkowy i uczynimy Polskę krajem, gdzie praca jest normalnością, a nie przywilejem - powiedział lider SLD.

Poinformował też, że SLD zebrał wymagane ustawowo 500 tysięcy podpisów pod wnioskiem o referendum, w którym Polacy mieliby się wypowiedzieć, czy zgadzają się pracować do 67. roku życia.

- Nie przekażemy tych podpisów do Sejmu, bo nie chcemy, żeby trafiły w tryby sejmowej niszczarki. Pamiętamy, co się stało z podpisami, które zebrała NSZZ Solidarność, ale będziemy pamiętać i te podpisy zostaną u nas, w SLD jako nasz kapitał i mandat, który nas upoważnia do starania się o wyeliminowanie tej złej ustawy - zaznaczył Miller.

Lider SLD zapowiedział też, że jego klub zaskarży ustawę wydłużającą wiek emerytalny do Trybunału Konstytucyjnego.

Zgodnie z ustawą emerytalną, od 2013 r. wiek emerytalny będzie wzrastał o trzy miesiące każdego roku. Tym samym mężczyźni osiągną docelowy wiek emerytalny (67 lat) w 2020 r., a kobiety - w 2040 r. Nowe regulacje przewidują też możliwość przejścia na wcześniejszą, tzw. częściową emeryturę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.