Emerytury: demonstracja przed Sejmem przeciw reformie

fot: Krystian Krawczyk

Sejm podatkiem od kopalin zajmie się 21 lutego

fot: Krystian Krawczyk

Zdecydowany sprzeciw wobec rządowych planów podniesienia wieku emerytalnego manifestowali w środę przed Sejmem związkowcy. Przekazali marszałek Ewie Kopacz petycję i zapowiedzieli, że dojdzie do dalszych protestów, jeśli rząd nie zmieni zdania.

Demonstrację zorganizowało Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych, ale pojawili się na niej również przedstawiciele Solidarności, Federacji Związków Zawodowych oraz związków branżowych, m.in. górników i kolejarzy - w sumie ponad tysiąc osób.

Głównymi postulatami było wycofanie się przez rząd z planów podniesienia wieku emerytalnego do 67 lat oraz poparcie opracowanego przez OPZZ obywatelskiego projektu ustawy, który daje prawo do emerytury po przepracowaniu 40 lat dla mężczyzn i 35 lat dla kobiet. W środę w Sejmie odbywa się pierwsze czytanie tego projektu.

To antycywilizacyjne porozumienie przeciwko obywatelom państwa, chcemy żyć długo, wygodnie i sprawiedliwie, witamy wszystkich, którzy według rządu żyją za długo - mówili organizatorzy rozpoczynając demonstrację.

Jeżeli rząd nie wycofa się z podniesienia wieku emerytalnego, będziemy przygotowywać ludzi do strajku generalnego - mówił szef OPZZ Jan Guz.

- Zwiększyła się długość życia, ale nikt nie mówi, że większość dożywa do śmierci w zatłoczonych szpitalach i hospicjach - dodał jeden z liderów Solidarności Tadeusz Majchrowicz.

- Ci, którzy dziś rządzą, nie proponują nam pracy do 67. roku życia, proponują nam płacenie emerytury od 67. roku życia. Żadnych perspektyw, żadnych propozycji nowych miejsc pracy - mówił z kolei szef FZZ Tadeusz Chwałka. Poparcie i solidarność deklarowali obecni na demonstracji przedstawiciele związków zawodowych z Francji, Hiszpanii i Malty.

Do protestujących wyszli: szef SLD Leszek Miller i b. lider Sojuszu Grzegorz Napieralski. Miller oświadczył wcześniej w Sejmie, że SLD poprze obywatelski projekt zmian w ustawie o emeryturach i rentach.

Delegacja protestujących przekazała marszałek Sejmu Ewie Kopacz petycję, w której domagali się poparcia obywatelskiego projektu. - Kryzys gospodarczy w dużym stopniu - oprócz ludzi młodych - dotyka nas, osoby starsze, mające kilkudziesięcioletni okres pracy zawodowej. Przed osiągnięciem wieku przedemerytalnego jesteśmy w pierwszej kolejności zwalniani z pracy. Pracodawcy pozbywają się nas jako osoby mniej wydajne, częściej chorujące, a także wypalone zawodowo - napisano w petycji.

- Urzędy pracy nie mają dla nas propozycji na przekwalifikowanie, jesteśmy za starzy. Jesteśmy grupą wykluczoną społecznie, grupą, której pomimo kilkudziesięciu lat pracy, odbiera się nie tylko prawo do emerytury, ale także resztki ludzkiej godności - napisano do marszałek Sejmu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

URE zatwierdził taryfę Gaz-Systemu z uwzględnieniem odcinka gazociągu jamalskiego

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfę na przesył gazu przez Gaz-System - poinformował Urząd. Po raz pierwszy taryfa dotyczy też polskiego odcinka gazociągu jamalskiego.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Marian Zmarzły: Bezpieczna transformacja energetyki wymaga odporności cyfrowej

O cyberataku na polski sektor energii, ciągłości działania, roli Politechniki Śląskiej oraz współpracy sektora przemysłowego, nauki i administracji rozmawiamy z dr. Marianem Zmarzłym, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Energii.

Osiedle przy ul. Kosmicznej w katowickim Giszowcu gotowe do użytkowania

Realizacja jednej z najbardziej zaawansowanych technologicznie i ekologicznie inwestycji mieszkaniowych Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej 57 b–h zakończona. Mieszkania są gotowe do użytkowania i czekają na nowych najemców.