Emerald - miasto farmerów i górników (GALERIA)

fot: Wacław Turek/ARC

W Emerald - jak w każdym australijskim mieście czy miasteczku - jest tor do wyścigów konnych

fot: Wacław Turek/ARC

+13 Zobacz galerię

Galeria
(16 zdjęć)

Emerald leży na zwrotniku Koziorożca, w środku stanu Queensland w Australii. Jest miastem zdominowanym przez farmerów i górników.

Historia tej miejscowości liczy się od roku1879. Wtedy to w Emerald założono bazę dla budowniczych linii kolejowej Emerald -Rockhampton.

Dziś w Emerald są: szkoła rolnicza, oddział uniwersytetu Central Queensland, kino z dwoma ekranami, mały teatr, kilka pubów, pole golfowe, basen, korty tenisowe, rodeo.

Emerald, jak każde inne miasto czy miasteczko w Australii, ma także swój własny tor wyścigów konnych. Tuż obok niego jest boisko do gry w polocrosse, na którym to zawodnicy toczą boje o piłeczkę z rakietą w ręce, dosiadając koni.

W każdym pubie, czyli mówiąc po polski - w gospodzie czy pijalni piwa, jest specjalny pokój do gier hazardowych, wypełniony automatami, tzw. jednorękimi bandytami. Australijczycy słyną z tego, że są największymi w świecie hazardzistami. Na hazard w Australii Australijczycy wydają miliardy dolarów rocznie.

Od czasu do czasu mieszkańcy Emerald oddają się drugiej swojej pasji - uczestnictwu w rodeo. Fascynują się ujeżdżaniem koni i byków, wypijając przy tym hektolitry piwa.

Co prawda, w Emerald jest lokalny szpital, ale do większości lekarzy specjalistów trzeba udać się do Rockhampton lub do Brisbane. Jest to trochę daleko, a tanio też nie jest.

Emerald nie jest odcięte od świata. Można się z niego wydostać pociągiem. Pociągiem na zachód dojedzie się do Longreach, a na wschód do Rockhampton i dalej do Brisbane. Pociąg kursuje raz w tygodniu. Za to autobus jeździ codziennie do Rockhampton i Mackay. A linie lotnicze Quantas i Virgin oferują każdego dnia kilka lotów do Brisbane.

Lotnisko w Emerald jest już po raz trzeci rozbudowywane. Powodem jest ciągle rosnąca liczbę pasażerów - czytaj: górników. Dolatujących oni do pracy w kopalniach wokół Emerald.

Jednak w połowie ubiegłego wieku Emerald stało się miastem rolniczym. W 1948 roku podjęto decyzje o uprawie prosa afrykańskiego w jego okolicach. W 1972 roku na potrzeby rolnictwa na lokalnej rzece zbudowano tamę i duży zbiornik wodny. Wokół zalewu są dziś tereny rekreacyjne, a i wędkarze mają swoje miejsce do zamoczenia wędki czy zarzucenia sieci na raki .

Dzięki wodzie ze zbiornika wokół miasta zaczęto uprawiać słoneczniki i bawełnę. To tłumaczy, dlaczego w jednym z parków ustawiono dużą replikę obrazu van Gogha słynne "Słoneczniki".

Dostęp do wody spowodował także rozwój winnic i sadów owoców cytrusowych - podobno jednych z większych plantacji na półkuli południowej. Zbiornik także zasila w wodę okoliczne kopalnie węgla kamiennego.

Emerald, z miasta typowo rolniczego stało się także miastem górniczym. W pobliżu fedruje kilka odkrywkowych i podziemnych kopalń węgla kamiennego. W mieście mają swoje siedziby także firmy prowadzące usługi dla kopalń.

W galerii: Emerald - miasto rolników i górników  (zdjęcia: Wacław Turek - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.