Elżbieta Mączyńska: Główną ideą przyszłości powinien być rozwój społeczno-gospodarczy zapewniający postęp społeczny i ekologiczny

1541491260 elzbietamaczynska crop

fot: Newseria

– W momencie, kiedy koniunktura światowa i u naszych sąsiadów spada, podwyższenie stopy procentowej nie byłoby zasadne, z tym zastrzeżeniem, że stopa procentowa musi uwzględniać inflację – wyjaśnia prof. Elżbieta Mączyńska.

fot: Newseria

- Kryzys to szansa na naprawę globalnego systemu społeczno-gospodarczego - mówi prof. SGH Elżbieta Mączyńska. Główną ideą przyszłości powinien być nie sam wzrost gospodarczy, ale rozwój społeczno-gospodarczy zapewniający postęp społeczny i ekologiczny - dodaje.

Według ekonomistki kryzys, jakiego obecnie świat doświadcza, jest głębszy od poprzednich, ponieważ - jak określiła - mamy do czynienia z tzw. kryzysową multiplikacją, czyli nakładaniem się na siebie kryzysu geopolitycznego, pandemicznego, żywnościowego, energetycznego, emigracyjnego, klimatycznego, nierówności i innych. - W dodatku - jak zaznaczyła - jesteśmy w trakcie przełomu, przesilenia cywilizacyjnego, czyli przechodzenia od cywilizacji i gospodarki industrialnej do nowej gospodarki, której symbolem jest sztuczna inteligencja. Dodała przy tym, że obecny przełom dokonuje się szczególnie gwałtownie, a zmiany regulacyjno-legislacyjne nie nadążają za zmianami technologicznymi.

- Dziejąca się na naszych oczach rewolucja technologiczna pokazuje, że dotychczasowe modele biznesu, funkcjonowania gospodarki wymagają korekty - powiedziała. Jej zdaniem nowa cyfrowa cywilizacja wymaga zupełnie innych rozwiązań, a przede wszystkim zmiany podejścia do relacji między państwem a rynkiem.

- Wojna w Ukrainie wykazała, że bezwarunkowa pogoń za zyskami i wzrostem gospodarczym, fetyszyzowanie miernika tego wzrostu, czyli PKB, przyczyniło się do energetycznego uzależniania UE od Rosji i największego od lat tąpnięcia gospodarczego na świecie - powiedziała. Ponadto - jak zaznaczyła - następstwem bezrefleksyjnej pogoni za tzw. taniością produkcji jest konsumpcjonizm i marnotrawstwo dóbr oraz szkody ekologiczne prowadzące do kryzysu klimatycznego, co w konsekwencji tworzy podłoże kryzysów migracyjnych.

- Zatem owa taniość - według ekonomistki - zważywszy na społeczne i ekologiczne następstwa i pełny rachunek kosztów, jest w rzeczywistości pozorna. Prowadzi do prywatyzacji zysków i uspołeczniania strat. Mączyńska dodała, że najpierw pandemia, a obecnie wojna wywołana przez Rosję zachwiała wiarą w dotychczasowy model neoliberalnego kapitalizmu i wiarę w sojusze gospodarcze jako antywojenne remedium. Rozczarowały się Niemcy, rozczarowała się cała Unia Europejska, która boleśnie przekonuje się, że dotychczasowe idee, normy i regulacje zawodzą - wskazała. Podsumowując grzechy obecnego systemu, wskazała m.in. na zaniedbanie kwestii społecznych oraz ekologicznych, czyli generalnie kwestii tzw. dobrostanu społecznego.

Profesor zaznaczyła jednak, że kryzys może być szansą na naprawę globalnego systemu społeczno-ekonomicznego.

Pytana o to, co należałoby robić, Mączyńska wskazała, że przede wszystkim należy na nowo określić rolę państwa i relacji państwo-rynek, ale też wprowadzić zmiany na szczeblu przedsiębiorstw, edukacji czy zagospodarowania przestrzennego.

- Szczególne znaczenie ma tu szeroko rozumiana edukacja służąca szerzeniu wiedzy na temat złożonych współzależności między rynkiem, gospodarką, postępem społecznym i ekologicznym oraz zagrożeniami dla naszej planety. Konieczne są m.in. zmiany regulacyjne dotyczące rynku pracy. Nowe technologie wymuszają zmiany modelu pracy, uelastycznienie form zatrudnienia - wymieniła.

Podkreśliła, że wiele obecnie wskazuje, że reżim ośmiogodzinnego dnia pracy i przywiązania pracownika do warsztatu pracy to relikty ery industrialnej. - Z kolei jeśli chodzi o zmiany w przestrzennym zagospodarowaniu kraju, także wiążące się z przemianami modelu pracy i zatrudnienia, to należałoby - jej zdaniem - postawić na rozwój obszarów pozawielkomiejskich, ponieważ rozbudowa wielkich aglomeracji, choć przeważnie korzystna dla biznesu, nie zawsze sprzyja należycie poprawie jakości życia ludzi i naturze.

- Niezwykle ważne - zdaniem ekonomistki - są regulacje, które służyłyby wykorzystywaniu dobrodziejstw wynikających z rewolucji cyfrowej, ale jednocześnie zapobiegałyby rozmaitym nieprawidłowościom na tym polu. Za jedną z nich profesor uznała analfabetyzm cyfrowy, który skazuje całe rzesze ludzi na marginalizację społeczną i materialną, co skutkuje narastaniem nierówności społecznych. - Innym wynaturzeniem - jak wskazała - są np. ataki hakerskie, cyfrowe nałogi i związane z tym osłabianie relacji społecznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.