Elektryk jest jak saper

fot: Kajetan Berezowski

Stanisław Seletyn triumfował w tegorocznej edycji konkursu „Pracuje bezpiecznie” w kopalni Piekary (Węglokoks Kraj)

fot: Kajetan Berezowski

Startować w konkursie "Pracuję bezpiecznie" i nie zdobyć miejsca na podium? Cóż, zdarza się, żadna tragedia. Można przecież spróbować szczęścia ponownie za rok. Stanisław Seletyn, pracownik oddziału MEUD-2 kopalni Piekary (Węglokoks Kraj), kilkakrotnie uczestniczył w rywalizacji z zakresu bhp. W tym roku wreszcie triumfował.

- Bardzo się cieszę, ponieważ dopiąłem swego. Pilnie studiowałem przepisy, trochę wkuwałem, ale bez tego nie byłoby sukcesu - przyznaje.

Zwycięzca pozostawił za sobą 160 uczestników konkursowych zmagań, które w tym roku podzielono na trzy etapy. Każdy oddział zgłosił od 10 do 15 pracowników. Dwie rundy eliminacyjne rozegrano systemem testów wiedzy. W decydującej rozgrywce trzeba było też pozytywnie odpowiedzieć na postawione pytania, zaliczyć test pierwszej pomocy i zademonstrować sposób obsługi aparatu ucieczkowego.

- W eliminacjach byli lepsi ode mnie, dlatego nie sadziłem, że to właśnie ja zwyciężę w finale. Pytania były trudne. W sumie było ich 30. Dostaliśmy pół godziny na odpowiedzi. Trzeba było się pospieszyć. Jeśli ktoś utknął na dłużej przy jakimś problemie, nie miał szans na nadrobienie strat. To był rzeczywiście egzamin dla tych, którzy mają wiedzę z bhp w jednym palcu. Sporo nerwów było przy obsłudze aparatów. Wtedy dało o sobie znać zdenerwowanie. Niektórzy popełniali szkolne błędy. Mnie na szczęście poszło sprawnie - cieszy się Stanisław Seletyn.

Przyznaje, że do tegorocznej edycji konkursu przygotowywał się przez pół roku, dzień w dzień czytając książki i artykuły poświęcone tematyce bezpieczeństwa i higieny pracy.

- Niektóre kupiłem, inne pożyczałem od przełożonych. Ogromną wiedzę zawiera "Vademecum sztygara". Niektórych przepisów uczyłem się na pamięć. I tak błędów nie uniknąłem, zwłaszcza z dziedziny Prawa pracy - przyznaje szczerze Seletyn.

Zwycięzca tegorocznej edycji konkursu "Pracuję bezpiecznie" w kopalni Piekary jest z zawodu elektrykiem. Jak sam powiada, w tym fachu nie da się pracować inaczej jak tylko bezpiecznie. I może stąd wziął się ten sukces.

- Coś w tym pewnie jest. Ja postępuję według sprawdzonej reguły: "wyłączyć, sprawdzić, zabezpieczyć". I nigdy nie działam w pośpiechu. Trzeba umieć wypracować w sobie odruch bezpiecznej pracy. Elektryk to taki saper, który myli się tylko raz - wyjaśnia tajniki swego postępowania.

Jego zdaniem ludzie w kopalni starają się pracować coraz bezpieczniej. Mało kto wybiera dziś drogę na skróty. Młodzi też są ostrożniejsi niż dawniej, ale dla pewności warto mieć ich "na oku".

Laureat otrzymał w nagrodę pieniężną w wysokości 2 tys. zł. Jest żonaty, ma 35 lat i w najbliższym czasie spodziewa się potomstwa. Z "właściwym" zagospodarowaniem wygranej sumki nie będzie więc miał większych kłopotów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów. 

Polska kopalnia przyszłości, która wyprzedziła epokę. Niezwykła historia KWK Jan i kombajnu z Guido

Niedawno po raz kolejny spotkaliśmy się w gronie maturzystów z jednej klasy sprzed już ponad pięćdziesięciu lat. Okazją było ukończenie przez część z nas siedemdziesiątego roku życia. Jak zawsze takie spotkania to okazja do różnych wspomnień. 

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.

Niezwykłe widowisko w Katowicach. Tak Szyb Wilson zainaugurował Industriadę 2026! [ZDJĘCIA]

Wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia, teatr uliczny i artystyczna podróż między tradycją a technologią – to wszystko można było zobaczyć w piątek, 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach w ramach Rozruchu Maszyn INDUSTRIADY 2026, organizowanego w tym roku przez Instytut im. Wojciecha Korfantego